advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Stanisław Niwiński - miał być lekarzem, a został ikoną PRL

2 min. czytania
24.02.2025 09:20
Zareaguj Reakcja

Stanisław Niwiński był gwiazdorem kina PRL. Dla aktorstwa porzucił studia medyczne, co wkrótce zaowocowało pierwszą rolą na wielkim ekranie. Mimo udanej kariery w życiu prywatnym artysty nie zawsze się układało.  

Był gwiazdą kina PRL
fot. kadr z filmu "Katastrofa" / @W Starym kinie i w PRL / YouTube
  • Stanisław Niwiński był gwiazdą kina PRL. 
  • Aktor zasłynął m.in.dzięki roli w "Katastrofie".
  • Jego życie prywatne było pełne zwrotów akcji.

8 maja 1932 roku na świat przyszedł Stanisław Niwiński. Aktor nie lubił udzielać wywiadów i mimo świetlanej kariery, większość życia spędził z dala od medialnego zgiełku. Mimo to wiadomo, że jako młody chłopak ukończył szkołę zawodową na kierunku zegarmistrzowskim, a także Liceum Techniki Dentystycznej w Krakowie i początkowo chciał zostać lekarzem.

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz PRL. Skąd jest ta postać? Dla fanów seriali 18/20 to pestka

1/20 Kobieta Pracująca to postać, która pojawia się w serialu:

Stanisław Niwiński rozpoczął studia na Akademii Medycznej w Krakowie, jednak szybko zdecydował się, aby je porzucić i podążyć za marzeniem. Tym od lat było bowiem aktorstwo. Chłopak bez problemu zdał egzaminy do Państwowej Wyższej Szkoły Aktorskiej w Krakowie, ukończył ją w 1956 roku i wkrótce później zadebiutował na wielkim ekranie.

Stanisław Niwiński był wielką gwiazdą

Stanisław Niwiński zagrał w takich kultowych produkcjach PRL jak "Stawka większa niż życie", "Katastrofa", czy też "Czarne chmury", w którym wystąpił tuż u boku Leonarda Pietraszaka. Mimo wielu znanych filmów i seriali, w jakich wystąpił, jednym z ważniejszych były "Godziny nadziei". Na planie produkcji aktor poznał bowiem swoją wielką miłość.

Redakcja poleca

On miał 20 lat i był dobrze zapowiadającym się aktorem. Ona jeszcze studiowała, jednak reżyserzy widzieli w niej ogromny potencjał. Anna Ciepielewska zawróciła w głowie Stanisławowi Niwińskiemu.

Para poczekała, aż dziewczyna będzie pełnoletnia. Pobrali się, zamieszkali razem, a wkrótce na świecie pojawił się ich długo wyczekiwany syn. Niestety wkrótce później relacja została wystawiona na próbę.

W życiu prywatnym aktora nie zawsze się układało

W latach 60. Anna Ciepielewska i Stanisław Niwiński dostali role w filmie "Pasażerka" Andrzeja Munka. Kobieta wcielała się w jedną z głównych postaci. Aktor musiał zadowolić się jedynie epizodyczną rolą. Z tego powodu Niwiński rzadko zaglądał na plan, gdzie jego ukochana zaczynała coraz bardziej zakochiwać się w reżyserze produkcji.

Redakcja poleca

W środowisku zaczęło huczeć od plotek na temat ich romansu, które wkrótce okazały się prawdą. Romans zakończył się śmiercią Andrzeja Munka w wypadku samochodowym 20 września 1961 roku. Po tych wydarzeniach Stanisław Niwiński wybaczył żonie romans i para starała się odbudować łączącą ich relację.

Pogodne lata [PODCAST]
Wyzwolona Maryla Rodowicz. Pogodne lata #02
play play
replay
forward
volume volume
0:00

W 1978 roku małżeństwo dobiegło końca. Stanisław Niwiński poznał Annę Majewską, w której zakochał się bez pamięci. "Mieliśmy ze Stasiem tylko piękne chwile, pokłóciliśmy się może ze trzy razy w życiu" - wyznała kobieta w Super Expressie przed kilkoma laty. Nowa relacja gwiazdora PRL przetrwała ponad 25 lat, aż do śmieci Stanisława Niwińskiego 4 maja 2002 roku.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!