advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Przez przebój z lat 60. "palił się ze wstydu". Polacy go kochali

3 min. czytania
19.03.2025 16:04
Zareaguj Reakcja

"Czy słyszysz co mówię" to jeden z pierwszych przebojów Czerwonych Gitar. Okazuje się, że autor tekstu wstydził się swojego dzieła. Chciał je poprawić, jednak okazało się to niemożliwe. Jak powstał słynny hit lat 60.?

Po lewej Seweryn Krajewski, po prawej Marek Gaszyński
fot. Wikipedia Commons / Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Bemowo / Narodowe Archiwum Cyfrowe / CC BY 0
  • Utwór "Czy słyszysz co mówię" był hitem lat 60.
  • Powstał w 1966 roku na prośbę Seweryna Krajewskiego.
  • Autor tekstu wyznał, że piosenka była dla niego "powodem do wstydu".

"Posłuchaj co ci powiem dziś / Już jesteś niepotrzebna mi / Te zmarnowane wszystkie dni / Ten śmiech te łzy to byłaś ty" - śpiewał Seweryn Krajewski w "Czy słyszysz co mówię". Utwór powstał w 1966 roku, niespełna rok po założeniu zespołu. Napisał go nie kto inny jak Marek Gaszyński, który pisał piosenki m.in. dla Czesława Niemena.

Rozwiąż quiz o Czerwonych Gitarach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Czerwone Gitary czy Seweryn Krajewski? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu!

1/20 "Czekasz na tę jedną chwilę" to przebój:

Jak się okazuje, słynny tekściarz nie był zadowolony i zaraz po odsłuchaniu nagranej wersji chciał wprowadzić poprawki. Niestety, oryginał już poszedł w świat. Poznaj historię utworu, który był hitem lat 60.

Hit lat 60. mówił o bolesnym zerwaniu

W grudniu 1965 roku Czerwone Gitary dały swój pierwszy koncert. Zaraz po pierwszym występie Henryk Zomerski zrezygnował z dalszego muzykowania. Jego miejsce zajął Seweryn Krajewski, młody gitarzysta i wokalista. Już na początku nowego roku pokazał, że zależy mu na byciu w zespole, o czym opowiedział Marek Gaszyński, autor piosenek. 

Redakcja poleca
Przyjaźniłem się z Niebiesko-Czarnymi. Z Benkiem Dornowskim, Jurkiem Kosselą, Heniem Zomerskim, Klenczonem. To oni na początku roku założyli Czerwone Gitary. Bawiliśmy się w Non-Stopie. Przy sąsiednim stoliku siedziała jakaś grupa ludzi. Zomerski wskazał na jednego z nich i mówi: "Poznaj, to jest nasz nowy kolega". Podszedł do nas nieśmiały, ładny, skromny i cichy chłopiec. Po kilkunastu minutach rozmowy, kiedy okazało się, że jest między nami jakaś "chemia", młody człowiek odważył się zwrócić z prośbą: "Panie Marku, czy zgodziłby się pan napisać dla mnie jakiś tekst? Bo ja komponuję, ale brakuje mi tekstów" — wspominał cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki. 

Autor wstydził się tej piosenki

Kilka dni później napisał tekst o brutalnym, bardzo bolesnym rozstaniu. Zaraz po tym spotkał się z Krajewskim we wspomnianym wcześniej Non Stopie, gdzie wręczył mu tekst. Nie spodziewał się jednak, że młody wokalista faktycznie go użyje. 

Pogodne lata [PODCAST]
"Sami swoi" i ich tajemnice. Pogodne lata #03
play play
replay
forward
volume volume
0:00
Oddałem tekst Sewerynowi i trochę o sprawie zapomniałem [...]. No i właśnie po kilku miesiącach Seweryn, wtedy już pełnoprawna "Czerwona Gitara", przynosi mi taśmę z naszą piosenką. Rozemocjonowany założyłem ją na magnetofon. To była moja druga w życiu nagrana piosenka. Puściłem taśmę, usłyszałem te pierwsze słowa [...]  i myślałem, że spalę się ze wstydu. Jak mogłem coś tak okropnego i okrutnego napisać? - wspominał Marek Gaszyński, cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.

Autor chciał złagodzić tekst, jednak szybko okazało się, że to niemożliwe. Gotowy utwór był już w archiwum radiowym i co gorsza, miał mieć premierę radiową. 

Ku mojemu zdziwieniu wkrótce "Czy słyszysz co mówię?" została Radiową Piosenką Miesiąca — dodał autor.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!