Polacy masowo się w niej zakochiwali. Przez jedno zdarzenie mogła stracić wszystko
Anna Dymna to jedna z najbardziej znanych polskich aktorek swojego pokolenia. Chociaż szczyt jej popularności przypada na okres PRL, po dziś dzień pozostaje aktywna zawodowo. Nie wszyscy wiedzą, że pewne tragiczne zdarzenie omal nie odebrało gwieździe wszystkiego.
- Anna Dymna to jedna z najbardziej utalentowanych polskich aktorek.
- W PRL miała status prawdziwej gwiazdy kina.
- Pewne zdarzenie omal nie odebrało Dymnej wszystkiego.
Anna Dymna przyszła na świat 20 lipca 1951 roku i dziś świętuje 74. urodziny. Już jako mała dziewczynka zaczęła przejawiać talent aktorski, a będąc 10-latką, uczęszczała do Kociego Teatru Jana Niwińskiego. Tam doskonaliła umiejętności, dzięki którym później z powodzeniem starała się o przyjęcie do krakowskiej Szkoły Teatralnej.
Rozwiąż quiz o polskich aktorkach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najzdolniejsze aktorki polskiego kina. Prawdziwy kinoman musi zdobyć 19/20
Anna Dymna zachwycała talentem i urodą
Pierwszym filmem, w którym zagrała Anna Dymna, był "150 na godzinę" (1971). Jeszcze w tym samym roku aktorka pojawiła się w "Pięciu i pół bladego Józka" i właśnie na planie drugiej z produkcji spotkała swojego późniejszego męża – Wiesława Dymnego.
Niestety, ich historia nie miała "happy endu". Dymny niespodziewanie zmarł zaledwie kilka lat od zawarcia związku małżeńskiego.
Anna Dymna przykuwała uwagę widzów nie tylko ze względu na swój wybitny talent, ale również – charakterystyczną urodę. Dość powiedzieć, że w latach 70. zdjęcia młodej aktorki były publikowane przez praktycznie wszystkie magazyny filmowe.
To wydarzenie mogło przekreślić jej marzenia
Niewielu fanów Anny Dymnej zdaje sobie sprawę, że u schyłku lat 70. jej kariera mogła przedwcześnie dobiec końca. Wszystko przez poważny wypadek, któremu aktorka uległa w 1979 roku.
Dramat Anny Dymnej rozegrał się, kiedy jechała na plan filmu "Węgierska rapsodia" w reżyserii Miklósa Jancsó. Nagle doszło do wypadku samochodowego, w którym aktorka odniosła ciężkie obrażenia.
Jak wyliczyła Elżbieta Baniewicz, autorka książki "Anna Dymna. Ona to ja", miała m.in. wstrząs mózgu, przebite płuca, uszkodzony kręgosłup, pękniętą miednicę oraz urwany palec prawej ręki.
Anna Dymna była zmuszona "wywalczyć" sobie zdrowie udziałem w ciężkiej i bolesnej rehabilitacji. Na szczęście ostatecznie aktorka zdołała wrócić nie tylko do sprawności, ale również – na plan filmowy.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!