Piosenka z 1967 roku zmieniła jej życie chociaż "bardzo się tego wstydziła"
Od jakiej piosenki zaczęła się kariera Maryli Rodowicz? Jednym z pierwszych przebojów ikony polskiej sceny był utwór z 1967 roku o wdzięcznym tytule "Jak cię miły zatrzymać". Choć przebój ten najszerzej poniósł się w wykonaniu Teresy Tutinas, stanowił także przepustkę do sławy młodej lekkoatletki.
- "Jak cię miły zatrzymać" to słynny przebój Maryli Rodowicz.
- Piosenka powstała w 1967 roku i stworzyła podwaliny do jej muzycznej kariery.
- Nim hit lat 60. trafił do Rodowicz, jego pierwszą wykonawczynią była Teresa Tutinas.
W 1967 roku Maryla Rodowicz była jeszcze studentką Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. To właśnie wtedy wzięła udział w VI Ogólnopolskim Konkursie Piosenkarzy Studenckich w Krakowie, gdzie wystąpiła z piosenką "Jak cię miły zatrzymać" i zajęła I miejsce. To właśnie to wydarzenie uważa się dziś za jeden z momentów otwierających jej profesjonalną karierę estradową. A było tak.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Alicja Majewska czy Maryla Rodowicz? Geniusz zna 17/20!
Przebój z 1967 roku powstał na potrzeby studenckiego kabaretu
Jak opisuje Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki kompozytor Jerzy Andrzej Marek i autor tekstu Adam Kreczmar współpracowali pod koniec lat 60. ze studenckim teatrzykiem satyrycznym Gag działającym przy warszawskiej AWF. Na jego potrzeby stworzyli utwór "Jak cię miły zatrzymać", który początkowo miał funkcjonować jako element programu kabaretowego "Rodzynki w cieście".
Pierwszą wykonawczynią "Jak cię miły zatrzymać" była Janina Ostala, która śpiewała ją w kabarecie Hybrydy. Później piosenka trafiła do Teresy Tutinas. "We Wrocławiu byłam związana ze studenckim teatrem Kalambur. Bardzo zaprzyjaźniony z nami był kabaret Hybrydy, występował nawet w naszej sali. Tak poznałam Marka i Adasia Kreczmara" – opowiadała po latach piosenkarka. Skąd w historii wzięła się Maryla Rodowicz?
Maryla nie była pierwsza. Tak hit lat 60. trafił w jej ręce
Wiosną 1967 roku w Częstochowie odbywała się giełda piosenki studenckiej. "Kabaret miała reprezentować jakaś dziewczyna, ale złamała nogę. Trzeba było pilnie znaleźć zastępstwo. Wtedy ktoś powiedział Kreczmarowi i Markowi, że jest tu w klubie „Relax” taka dziewczyna nieźle śpiewająca. Przyszli do mnie z propozycją. Pojechałam do tej Częstochowy i wygrałam" – wspominała Maryla Rodowicz dla Cyfrowej Biblioteki Polskiej Piosenki.
Mimo sukcesu uznano jednak, że "Jak cię miły zatrzymać" ma "zbyt duży potencjał", by promować go głosem nieznanej jeszcze studentki. Dlatego do profesjonalnego nagrania wybrano Teresę Tutinas, jedną z bardziej rozpoznawalnych wykonawczyń tamtego okresu.
Tymczasem koledzy z zespołu zgłosili mnie do krakowskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej. Byłam przerażona. Przecież to miasto Ewy Demarczyk, Piwnicy pod Baranami, a ja co? Zaśpiewać rock and rolla? Miałam na szczęście tę "Jak cię miły zatrzymać, uprosiłam Koftę o jeszcze jedną piosenkę, pojechałam i z towarzyszeniem akompaniatorki wykonałam swoje numery. Wygrałam, choć do dziś uważam, że niesłusznie, bo powinien wygrać Marek Grechuta – kontynuowała Maryla Rodowicz.
W jury wspominanego festiwalu zasiadali Wojciech Młynarski i Jan Borkowski z radiowej Trójki. To właśnie oni, będąc pod wrażeniem możliwości wokalnych Maryli Rodowicz, zaproponowali jej nagranie "Jak cię miły zatrzymać". "Nagrałam to z aranżem, którego w ogóle nie czułam i bardzo się tego wstydziłam. Dopiero wydając 'Rarytasy' umieściłam tę piosenkę na płycie" – spuentowała artystka, dla której hit lat 60. stanowił początek kariery.
Źródło: RadioPogoda.pl, bibliotekapiosenki.pl, archiwummarylowe.pl