Nazywano ją "etatową dosmucaczką". Rozsławiła liryczny przebój lat 60.
Kalina Jędrusik zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność na początku lat 60. XX w. Wraz z początkiem ówczesnej dekady rozpoczęła przygodę z "Kabaretem Starszych Panów". Jak się okazuje, artystka miała swoją szczególną rolę w tym popularnym wśród telewidzów programie. - Dziwi mnie to, albowiem postać tej mojej Jesiennej Dziewczyny była szalenie liryczna, liryczno-dramatyczna, charakterystyczno-dramatyczna, refleksyjna - mówiła w archiwalnym wywiadzie. Poniżej prezentujemy historię jednej z piosenek wylansowanych przez gwiazdę, a mianowicie "Nie, nie, nie budźcie mnie".
- Kalina Jędrusik przyszła na świat 5 lutego w 1930 roku w Gnaszynie. Zmarła w wieku 60 lat.
- Polska aktorka, piosenkarka i artystka kabaretowa rozsławiła utwór "Nie, nie, nie budźcie mnie".
- Poniżej prezentujemy kulisy szlagieru z "Kabaretu Starszych Panów".
Kalina Jędrusik, polska seksbomba PRL, ikona kina lat 60. ubiegłego stulecia i niezwykle utalentowana artystka kabaretowa, zadebiutowała przed szeroką publicznością jeszcze na pierwszym roku studiów w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej w Krakowie. Kariera wschodzącej gwiazdy nabrała rozpędu, kiedy przeprowadziła się do Warszawy. W 1959 roku związała się z Kabaretem Starszych Panów, w ramach którego rozsławiła szereg przebojów, m.in. "Bo we mnie jest seks", "Do ciebie szłam", "S.O.S. (Ratunku, na pomoc ginącej miłości)", a także "Nie, nie, nie budźcie mnie".
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
Była legendą "Kabaretu Starszych Panów"
Legenda "Kabaretu Starszych Panów" uchodziła zarówno za tajemniczą, zagadkową i niedopowiedzianą, jak i niezwykle barwą postać. W filmie dokumentalnym poświęconym Kalinie Jędrusik, zatytułowanym "Nie odchodź...", swoimi spostrzeżeniami o gwieździe podzielił się m.in. Jeremi Przybora. Współtwórca "Kabaretu Starszych Panów" opowiedział o kulisach nagrywania programu telewizyjnego, jednoznacznie wskazując, że Kalina Jędrusik "była na specjalnych prawach". Z trudem zdobywała się na punktualność, co okazywało się niemałym utrapieniem dla pozostałych członków planu.
Kalina Jędrusik, w archiwalnym wywiadzie, wyjawiła, że "»Kabaret Starszych Panów« daje mi wciąż wiele wzruszeń. Lekcja tolerancji i delikatności, miłości i przyjaźni, lekcja pięknego i mądrego życia – to nam fundowali Starsi Panowie Dwaj. Już nigdy potem nie spotkałam takiego profesjonalizmu, takiej atmosfery". Jak się okazuje, rola ikony lat 60. w cyklu kabaretowym była niezwykle szczególna. Dlaczego?
- Nazywali mnie swoja etatowa dosmucaczka. Dziwi mnie to, albowiem postać tej mojej Jesiennej Dziewczyny była szalenie liryczna, liryczno-dramatyczna, charakterystyczno-dramatyczna, refleksyjna, a Starsi Panowie Dwaj zawsze mi mówili: "Właściwie twoja rola w kabarecie jest rola dosmucaczki" - opowiadała Kalina Jędrusik według histmag.org.
O nim śniła Kalina Jędrusik
"I śmiali się ze mnie, że ja w ich programie chodzę i smęcę, i smucę, jestem taka refleksyjno-filozoficzno-dramatyczno-sentymentalno-liryczna" - tłumaczyła (za: histmag.org). Okazuje się, że kreacje Kaliny Jędrusik miały w dużej mierze wyważyć humorystyczny nastrój.
Tak też było w przypadku piosenki "Nie, nie, nie budźcie mnie" autorstwa Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego. Śpiąca śniła o Freudzie, łące kwietniej, przeobrażała się w pąka, a przede wszystkim w sennej rzeczywistości było piękniej "niż tam, na waszej jawie".
Poniżej możecie wysłuchać utworu "Nie, nie, nie budźcie mnie":
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!