advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

W PRL każdy znał ten hit. Powstał przypadkiem. "Czekałem na..."

3 min. czytania
24.02.2026 10:57
Zareaguj Reakcja

Marek Dutkiewicz był gościem Radia Pogoda. W programie Aleja Sław opowiedział Tamarze Pawlik-Lipskiej o jubileuszu 55-lecia, filmie dokumentalnym, czy kulisach jego największych przebojów. Jak powstał utwór "Chodź pomaluj mój świat"? Hit lat 70. szybko wdarł się na szczyt. Posłuchaj wywiadu i poznaj ciekawostki.

Marek Dutkiewicz o współpracy z 2 plus 1
fot. Radio Pogoda / YouTube Paweł Kowalski / Screen Kino Polska Muzyka
  • Marek Dutkiewicz gościł w Radiu Pogoda.
  • Autor tekstów największych polskich hitów był gościem Alei Sław.
  • Posłuchaj rozmowy Tamary Pawlik-Lipskiej z ikoną polskiej piosenki.
Aleja Sław Radia Pogoda
Jubileusz na dwie piątki! - Marek Dutkiewicz w Radiu Pogoda
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Marek Dutkiewicz w tym roku świętuje jubileusz 55-lecia odkąd pierwszy utwór spod jego pióra ujrzał światło dzienne. Od lat tworzy teksty dla największych gwiazd polskiej estrady. To właśnie on napisał "Aleję gwiazd", "Bądź gotowy do drogi", "Chodź pomaluj mój świat", "Czas ołowiu" czy "Malinowy król".

Tak powstał hit lat 70. Historia piosenki "Chodź pomaluj mój świat"

Artysta był gościem programu Aleja Sław Radia Pogoda, w którym opowiedział o coverach jego piosenek czy kulisach powstawania swoich największych przebojów. Jak było z piosenką grupy 2 plus 1? To właśnie "Chodź pomaluj mój świat znalazło się na płycie kapeli z 1972 roku pod tytułem "Nowy wspaniały świat".

Utwór stał się jednym z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych w całej karierze zespołu. Czy autor słów spodziewał się takiego odbioru? Jak wyznał w Radiu Pogoda Marek Dutkiewicz:

Chyba nie spodziewałem się, że sukces tej piosenki nastąpi tak szybko. To były takie dosyć pierwsze doświadczenia. Oczywiście te pierwsze przeboje zawsze się wspomina najserdeczniej, bo to były takie ogromne przeżycia, emocje z tym związane. Nieistniejąca, przekształcona już kilkakrotnie Rozgłośnia Harcerska bardzo się przyczyniła do popularności tego przeboju.

W czasach PRL Rozgłośnia Harcerska nadawała muzykę z wielu gatunków. Była to najstarsza polska niepubliczna stacja radiowa. Warto wspomnieć, że powstała 17 marca 1957 roku, a pierwszy program usłyszeć można było miesiąc później, 24 kwietnia. Działała w ramach Związku Harcerstwa Polskiego, a do początku lat 60. funkcjonowała pod nazwą Radiostacja Harcerska.

Marek Dutkiewicz w Alei Sław Radia Pogoda wspomniał, że hit lat 70. pewnego dnia po prostu "wskoczył" z 12. na 1. miejsce listy przebojów, co dało początek ogromnej sławy aż po dziś dzień:

Nigdy nie zapomnę, kiedy DJ prowadzący listę przebojów zakrzyknął w pewną sobotę: - A dziś z 12. na 1. miejsce "Chodź, pomaluj mój świat" - no i tak to się zaczęło. Ja wtedy z niejasnych powodów studiowałem na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego i prawda mówiąc podświadomie chyba czekałem na jakiś impuls, który zmieni kierunek mojego życia. No i właśnie ta sesja przyczyniła się chyba do tego - wyznał tekściarz.
Redakcja poleca

Współpraca z 2 plus 1. "Dwa przypadki"

Jak rozpoczęła się przygoda Marka Dutkiewicza z zespołem 2 plus 1? Okazuje się, że przytrafiły się "dwa przypadki":

Dwa przypadki zagrały tutaj główną rolę. Po pierwsze, w takim magazynie "Jazz", w kolumnie poetyckiej pojawiły się te dwa moje wierszyki, czyli "Wstawaj szkoda dnia" i "Chodź pomaluj mój świat" i bliżej mi nieznany wtedy jeszcze kompozytor Janusz Kruk nachylił się ze swoją gitarą dwunastostrunową, bo taką wyłącznie wtedy dysponował i sklecił jakieś melodie do do tych tekstów. Natomiast mniej więcej w tym samym czasie, ja prowadziłem taki cykl wywiadów dla tego pisma "Jazz", redaktor naczelny, wspaniały człowiek nieżyjący już Józef Balcerak, skierował mnie między innymi do Kasi Gertner.
Redakcja poleca

Okazuje się, że to kompozytorka połączyła dwóch artystów i tak zaczęła się ich wielka współpraca... z niemałymi sukcesami!

Nagrałem z Kasią Gaertner rozmowę. Kasia była niesłychanie serdeczna, żywiołowa, otwarta na wszelkie kontakty także artystyczna osoba. Powiedziała: "Słuchaj, jest taki kompozytor, jest taki muzyk. Muszę was poznać. Wiesz, świetny gość, naprawdę, nazywa się Janusz Kruk". Krukowi w międzyczasie powiedziała: "Jest taki człowiek, pisze świetne teksty, zdolny poeta, naprawdę będzie jakiś z tego pożytek, kiedy was poznam". Naprawdę to jest nieoczywista sytuacja. Rzadko kiedy branża, jakakolwiek by nie była, powiedzmy artystyczna, jest tak z jednej strony jest spolegliwa, z drugiej otwarta na na wszelkie tego typu akcje. [...] No i dzięki temu patrzyliśmy na siebie Janusz i ja z szacunkiem, od początku. No i potem miałem okazję jeszcze z nim nawet współkomponować, tak to chyba można już ująć piosenkę "Windą do nieba".

Więcej o kulisach powstawania kultowych przebojów w podcaście Aleja Sław Radia Pogoda.  Posłuchaj też archiwalnych odcinków klikając TUTAJ.

Źródło: RadioPogoda.pl