advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Najgorsza komedia PRL? Dziś Polacy nie pamiętają. "Straszny tytuł"

3 min. czytania
26.11.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

"Jedna z bardziej udanych komedii schyłkowego socrealizmu" zadebiutowała na wielkim ekranie dokładnie siedemdziesiąt lat temu, 26 listopada 1955 roku. Wprawdzie w prasie rozpisywano się o "kiepskim scenariuszu", "kpinie" i "strasznym tytule", lecz widzowie, zgromadzeni w salach kinowych, pokładali się ze śmiechu. Dlaczego? Poniżej zdradzamy historię filmu "Irena do domu!".

Plejada gwiazd w komedii z lat 50.
fot. Kadr z filmu "Irena do domu!" / YouTube
  • 70 lat temu miała premierę popularna dziś produkcja "Irena do domu!".
  • Film opowiadał historię małżeństwa Majewskich w PRL.
  • Jedna z bardziej udanych komedii wczesnych lat 50. XX w. opowiada o zmieniającej się roli kobiet.

We wczesnych latach 50. XX w. twórczość literacka i artystyczna musiała nosić znamiona socrealizmu. Dorota Skotarczak w czasopiśmie "Pleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu", zgłębiając temat tzw. komedii odwilżowej, przybliżyła ówczesny kontekst historyczny. Zdaniem naukowczyni, realia początku PRL nie szły w parze z działalnością rozrywkową. I choć aparat władzy zachęcał do kręcenia komedii, ich wzorem okazywała się jedynie kinematografia radziecka.

Rozwiąż quiz kultowych komediach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Musisz znać te kultowe cytaty z produkcji PRL! Za 80 proc. Bareja byłby dumny

1/20 Z którego filmu Stanisława Barei pochodzi cytat: "Z twarzy podobny zupełnie do nikogo"?

Plejada gwiazd w komedii z lat 50. 

W 1955 roku w kinach zadebiutowała produkcja nosząca znamiona odwilży, zatytułowana "Irena do domu!". Film w reżyserii Jana Fethke krytycy zgodnie określają "jedną z bardziej udanych komedii schyłkowego socrealizmu". O czym opowiada? Reżyser postanowił przenieść na duży ekran historię małżeństwa Majewskich, Zygmunta i Ireny.

Mężczyzna pracuje w jednej z warszawskich fabryk i - co ciekawe - okazuje się przeciwnikiem pracy zawodowej kobiet. Zgoła innymi poglądami wykazuje się jego ukochana, która potajemnie pobiera nauki nowego zawodu.

W obsadzie "Ireny do domu!" znalazła się plejada gwiazd. W postaci pierwszoplanowe wcielili się Lidia Wysocka, Adolf Dymsza, Michał Kiliński, Helena Buczyńska, a także Ludwik Sempoliński. Co ciekawe, wisienką na torcie okazał się epizod Marii Koterbskiej. Piosenkarka zaśpiewała dwie piosenki: "Najpiękniejsze w świecie" i "Karuzela".

Redakcja poleca

Komedia "Irena do domu!" nie spodobała się recenzentom?

W archiwalnym wydaniu "Przekroju" z 1955 roku opublikowano niestandardową, ponieważ wierszowaną, recenzję komedii. "»Irena do domu!« - to film, proszę pana. Ten film grają teraz na naszych ekranach". Właśnie to zdanie rozpoczęło poemat państwa Kernów. Małżeństwo w żartobliwy sposób odniosło się do komentarzy na temat produkcji z Adolfem Dymszą i Lidią Wysocką w rolach głównych.

Pogodne lata [PODCAST]
Oswoić przeznaczenie. Pogodne lata #15
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Wszystko wskazuje na to, że środowisko "duchów" nie zareagowało entuzjastycznie na premierę. Według recenzentów w środowisku artystycznym mówiono o "kiepskim scenariuszu" i "strasznym tytule", przesądzając porażkę komercyjną.

Ostatecznie Kernowie wybrali się na seans w Krakowie, aby na własnej skórze przekonać się o jakości produkcji. Jak ostatecznie ocenili "Irenę do domu"?

I ciemno się w końcu zrobiło na sali i wszyscy w ciemnościach bez przerwy się śmiali. My z żoną z początku się jakoś trzymamy, my wiemy, co myśleć, recenzje czytamy. Lecz wreszcie nas wzięła chęć śmiechu przemożna, choć wiem, że to straszne, choć wiem, że nie można. Śmialiśmy się bardzo, ze skruchą wyznaję, i jeszcze w dodatku szturchali nawzajem. O, wielcy duchowie, wyznaję to wam, że film ten obojgu podobał się nam - czytamy w archiwum "Przekroju".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!