advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Niesamowity grzyb rośnie w Polsce. Kiedyś służył jako atrament

3 min. czytania
03.11.2025 20:09
Zareaguj Reakcja

Leśnicy z Nadleśnictwa Celestynów podzielili się wyjątkowym zdjęciem prosto z lasu. Na fotografii widać intrygujące skupisko grzybów, które od razu zwróciło uwagę internautów. Okazuje się, że to nie jest zwyczajny gatunek – jego tajemnicza przemiana i dawne zastosowanie są fascynujące.

Choć trudno w to uwierzyć, odpowiednio zbierane, pozostają jadalne.
fot. Piotr Kamionka / Reporter / East News
  • Nadleśnictwo Celestynów pokazało niecodzienne grzyby w lesie.
  • Samorozpuszczające się odmiany to nietypowe zjawisko.
  • Można je zbierać i spożywać, ale pod pewnymi warunkami.

Jesień to idealny czas na leśne spacery i podziwianie przyrody w pełnej krasie. Czasami jednak las potrafi zaskoczyć nas niezwykłymi znaleziskami. Tak było w przypadku leśników, którzy natknęli się na grupę wyjątkowych grzybów, rosnących tuż przy ścieżce. Udostępniona fotografia stała się hitem w mediach społecznościowych, a wszystko za sprawą jednego, zaskakującego procesu.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. Rydz czy maślak? Dla prawdziwego grzybiarza 50 proc. to porażka!

1/20 Jak nazywa się ten grzyb?

Odkrycie leśników w Nadleśnictwie Celestynów. Fabryka atramentu w samym sercu lasu

Leśnicy z Nadleśnictwa Celestynów opublikowali zdjęcie, które od razu przyciągnęło wzrok. Uchwycili na nim skupisko czernidłaków kołpakowatych, rosnących blisko siebie. Przyznają, że widok był na tyle intrygujący, że musieli go uwiecznić. Opatrzyli też zdjęcie dość tajemniczym podpisem: "fabryka atramentu".

Okazuje się, że nazwa "fabryka atramentu" ma swoje historyczne uzasadnienie. Czernidłak kołpakowaty, gdy dojrzeje, rozpoczyna proces "samorozpuszczania się". Jego postrzępione, jasne kapelusze ciemnieją, by zamienić się w gęstą, czarną ciecz. Dawniej ten ciemny płyn był wykorzystywany jako atrament do pisania.

Pogodne lata [PODCAST]
Zanim przyszło Halloween. Pogodne lata #14
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Tajemnica czernidłaka. Jak rozpoznać ten zaskakujący gatunek?

Zjawisko "samorozpuszczania się" grzyba ma swoją naukową nazwę – to autoliza. Pomaga czernidłakowi w rozsiewaniu zarodników. Proces jest kluczowy dla cyklu życia grzyba i nadaje mu charakterystyczny, intrygujący wygląd.

Czernidłak kołpakowaty (Coprinus comatus) jest dość łatwy do rozpoznania po kształcie młodych owocników. Kapelusz ma cylindryczny lub jajowaty kształt, osiągając od 5 do 10 cm wysokości. Jest niemal cały biały i pokryty odstającymi, wełnistymi łuskami, które przypominają strzępki, stąd jego nazwa.

Grzyb ma też wysoki trzon (10-20 cm), który jest biały i pusty w środku, a na nim znajduje się ruchomy pierścień. Blaszki u młodych okazów są białe, ale wraz z wiekiem szybko różowieją, następnie czernieją, by w końcu rozpłynąć się w czarną maź. Jedynie sam czubek kapelusza bywa gładki i ma ochrowy odcień.

Czy czernidłak jest jadalny? Warunki bezpiecznego zbierania grzybów

Czernidłak kołpakowaty jest uznawany za smaczny i jadalny. Jednak jego spożycie jest obwarowane kilkoma ważnymi warunkami. Do kuchni nadają się wyłącznie bardzo młode osobniki, które są w całości białe, a ich kapelusze pozostają zamknięte (cylindryczne).

Absolutnie kluczowe jest to, by zbierać tylko te grzyby, które mają całkowicie białe blaszki. Jeśli pojawi się jakiekolwiek różowe lub czarne zabarwienie, grzyb zostaje zdyskwalifikowany z możliwości spożycia. Zawsze należy zachować ostrożność i zbierać tylko te gatunki grzybów, co do których mamy 100% pewności, że są bezpieczne.

Redakcja poleca

Czernidłak kołpakowaty to fascynujący grzyb, który nie tylko zaskakuje procesem autolizy, ale też miał swoje praktyczne zastosowanie w przeszłości. Pamiętajmy, że zbierając grzyby, należy kierować się zasadą bezpieczeństwa i wybierać tylko najmłodsze, białe okazy.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!