Hit lat 70. to czuła ballada o ukrytym znaczeniu. Jedna z najśliczniejszych melodii PRL
Hit lat 70. z repertuaru Skaldów porusza do cna. Spokojna melodia i wyważony tekst z dodatkiem chórków mogą brzmieć nietypowo dla młodzieży. Jednak każdy, kto kocha muzykę PRL, z pewnością doceni kunszt Andrzeja Zielińskiego. "Usiadł do pianina w opustoszałej o tej porze restauracji i zagrał mi dwie piosenki" - wspominał literat Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski.
- Hit lat 70. powstał z potrzeby wyrażenia smutku i silnych emocji. Ta ballada wciąż porusza serca wielu.
- Piosenka Skaldów, choć nieco melancholijna, do dziś jest wykonywana podczas różnych okoliczności.
- Oto historia utworu, ciekawostki i najważniejsze informacje. Sprawdź, jakie drugie dno ukrywa.
Są takie utwory, które poruszają serca mimo upływu lat. Nawet jeśli nie słyszeliśmy ich bardzo długo, często wystarczy jedna nutka, aby dotrzeć do zapisanych głęboko wspomnień. Być może podobne odczucia miłośnicy Skaldów mają z piosenką "Życzenia z całego serca". Hit lat 70. ma piękną melodię i ukryte znaczenie.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Skaldowie czy Trubadurzy? Już 17/20 to wyzwanie!
Wystarczyło jedno spotkanie i powstał hit lat 70.
Skaldowie powstali w 1965 roku. Zespół, który królował na scenie wykonując rocka, big beat czy folk, spotykali się w Krakowie przy ul. Józefa Sarego w Krakowie. Tam mieściło się mieszkanie braci Janusza i Zygmunta Kaczmarskich. Z czasem do grupy dołączyli też Andrzej i Jacek Zielińscy, bracia doskonale znani dziś fanom kapeli.
To właśnie pierwszy z wymienionych artystów skomponował muzykę do piosenki "Życzenia z całego serca". Z kolei tekstem zajął się Andrzej Jastrzębiec-Kozłowski. Gdyby nie przypadkowe spotkanie w Opolu, być może ten utwór, a także ten tekst o jego historii, nigdy by nie powstał.
W restauracji hotelu Opole stało pianino, jak podaje Cyfrowa Biblioteka Piosenki. W 1975 roku pojawił się tam "bez powodu" tekściarz, którego piosenki wyjątkowo nie brały udziału w konkursie. Twierdził, że nie miał chyba nawet zaproszenia, więc to zdecydowanie dodaje jeszcze więcej wyjątkowości i magii okolicznościom powstania hitu lat 70.
I tam spotkałem Andrzeja Zielińskiego. Skaldowie od dłuższego czasu pauzowali, nie nagrywali, a więc także nie występowali na festiwalu. Andrzej usiadł do pianina w opustoszałej o tej porze restauracji i zagrał mi dwie piosenki. Pierwsza z nich nie miała dla mnie żadnej melodii, a w każdym razie ja nie mogłem się jej nijak dosłuchać. Takie to było jakieś wolne, rozlazłe, rozmamłane, niedookreślone - cytuje Andrzeja Jastrzębca-Kozłowskiego wspomniany serwis.
Andrzej Zieliński zaproponował koledze stworzenie tekstu do "rozlazłych" dźwięków ballady. Tak też się stało. Zgodził się, więc musiał coś napisać. Gdzie powstawał tekst i jakie emocje towarzyszyły jego twórcy? Lekko nie było.
Ukryte znaczenie czułej ballady
Tekst do hitu lat 70. powstawał w Zakopanem. Autor słów nie czuł się wtedy najlepiej. Jak przyznał, stracił mamę, a ojciec wyjechał do Australii. Odwiedzał brata, który walczył pod Monte Cassino. Wobec wszystkich tych okoliczności, czuł się "bardzo osierocony, także dlatego, że zawaliło się moje życie emocjonalne" - wyznał Jastrzębiec-Kozłowski.
O czym jest tekst "Życzeń z całego serca"? W teorii traktuje o miłości mężczyzny do kobiety. To wyznanie zakochanego, który nieco cierpi, lecz ma nadzieję i towarzyszą mu dobre uczucia. Jak słyszymy w refrenie: "Z całego serca życzę ci / Spełnienia marzeń najskrytszych / Jest tyle piękna w słowie my / Tyle barw nagłych tęcz i słodyczy".
Natomiast drugie dno i ukryte znaczenie mówi o przemijaniu. Egzystencjalne znaczenie pełne samotności i bólu można odczytać w przytaczanym przez Bibliotekę Piosenki fragmencie:
Nie pytaj dokąd nas prowadzi czas / Nie próbuj drogi naszej nazwać / Żyjemy chwilą, która dla nas trwa / Tak zapisane było w gwiazdach.
Słowom towarzyszy także melodia godna uwagi, do tego chór i pełne "poszukiwań" dźwięki. Spokojne brzmienie sprawia, że to dziś jedna z najpiękniejszych ballad z okresu PRL. Wielowarstwowa i wielowymiarowa piosenka z pewnością jest na swój sposób niepowtarzalna i wyjątkowa. Choć z pozoru prosta, całość składa się na prawdziwą sentymentalną podróż.
Utworu można posłuchać poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!