Gwiazdor "Misia" był dżentelmenem. "Przeniósł mnie przez kałużę na rękach"
Wojciech Pokora miał być inżynierem, jednak los chciał, że związał się z aktorstwem. Podczas nauki w Liceum Techniki Teatralnej poznał swoją przyszłą żonę, Hanię. Ich rodzice nie dawali im przyzwolenia na ten związek, jednak uczucie było silniejsze. Para spędziła ze sobą ponad 60 lat.
- Wojciech Pokora poznał swoją żonę podczas nauki w szkole.
- Długo nie zwracał na nią uwagi, co wzbudziło jej podejrzenia.
- Zakochani spędzili ze sobą ponad 60 lat.
“Miś”, “Rejs”, “Poszukiwany, poszukiwana”, “Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” to tylko kilka produkcji, w których mieliśmy okazję podziwiać Wojciecha Pokorę. Legendarny aktor mógł pochwalić się nie tylko wybitnymi kreacjami aktorskimi, ale też udanym życiem rodzinnym. Ze swoją żoną, Hanną, przeżył 60 pięknych lat. Z okazji 7. rocznicy śmierci aktora, przypominamy niezwykłą historię ich miłości.
Rozwiąż quiz o polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz serial "Wojna domowa"? Za 18/20 bijemy brawa!
Taka miłość się nie zdarza
Wojciech Pokora przyszedł na świat 2 października 1934 roku w Warszawie. Po wojnie ukończył Technikum Budowy Samochodów w Warszawie, następnie pracował w Fabryce Samochodów Osobowych, gdzie poznał Jerzego Turka. Ówczesna władza wymusiła na nich trudną decyzję — musieli wybrać czy chcą uczyć się w szkole oficerskiej, czy teatralnej. Wybrali teatr.
Najbardziej podobało nam się, że było tam mnóstwo pięknych dziewczyn. To był główny powód, dla którego tak chętnie bywałem na tych zajęciach — wspominał aktor cytowany przez serwis Plejada.
Podczas nauki w Liceum Techniki Teatralnej poznał piękną Hanię, która zawróciła mu w głowie. Przyszły aktor uznał jednak, że nie okaże jej swojego zainteresowania.
W pewnym momencie zaczęłam dochodzić do wniosku, że z Wojtkiem jest coś nie w porządku. W pewnym momencie zorientowałam się, że w tym zarozumiałym Wojciechu się zakochałam! Strzała Amora trafiła mnie w drodze do filharmonii, gdy Wojtek, widząc kałużę, przeniósł mnie przez nią na rękach – mówiła Hanna Pokora w rozmowie z magazynem “Pani”.
Byli ze sobą do końca. W zdrowiu i chorobie
Para pobrała się w 1956 roku. Ślub odbył się w tajemnicy, bowiem rodzice Hanny i Wojciecha nie zgadzali się na ich związek, a nawet nazywali go “mezaliansem”. Zakochani nie dali jednak za wygraną. Doczekali się dwóch córek — Anny i Magdaleny, a także pięciu wnucząt. Mogli liczyć na siebie w zdrowiu i chorobie. Wojciech Pokora podkreślał, że żona uratowała mu życie.
Nagle coś ją tknęło i ruszyła biegiem do pokoju. Zobaczyła mnie leżącego na dywanie. Jedną ręką robiła mi reanimację, a drugą dzwoniła po pogotowie — wspominał aktor cytowany przez Plejadę.
Niedługo późnej spadł na nich kolejny cios. Żona aktora zapadła w śpiączkę. Wojciech Pokora do końca wierzył, że ukochana w końcu się obudzi.
Któregoś listopadowego poranka żona obudziła się wcześnie i poszła do kuchni zrobić herbatę. Chwilę później wróciła do pokoju i zaczęła się dusić. (...) Lekarz stwierdził u niej zgon. Jego zdaniem do szpitala dowieziono ją nieżywą. Właściwie to sekundy zadecydowały o tym, że doktorom udało się przywrócić ją do życia – pisał w swojej książce "Z Pokorą przez życie".
Hanna Pokora wybudziła się ze śpiączki. Niestety, ich szczęście nie trwało zbyt długo. Aktor zmarł 4 lutego 2018 roku w wyniku komplikacji po udarze mózgu. Miał 83 lata.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!