Geolożka, której głos pokochała cała Polska. Wspominamy Annę German
Anna German w PRL była jedną z topowych polskich piosenkarek. Chociaż zdobyła solidne wykształcenie, które nie miało nic wspólnego ze sztuką, zdecydowała się na karierę sceniczną. Dała światu takie ponadczasowe utwory, jak m.in. "Człowieczy los" czy "Bal u Posejdona".
- Anna German była jedną z najbardziej znanych piosenkarek PRL.
- Chociaż ostatecznie została artystką, zdobyła zupełnie inne wykształcenie.
- Swoim talentem zachwycała nie tylko Polaków, ale również obcokrajowców.
Anna German urodziła się 14 lutego 1936 roku. Nietrudno policzyć, że gdyby żyła, piosenkarka skończyłaby dziś 89 lat. Niestety, odeszła 25 sierpnia 1982 r. w wieku zaledwie 46 lat. Chociaż zmarła młodo, zdążyła odcisnąć trwałe piętno na historii polskiej muzyki.
Rozwiąż quiz o walentynkach w PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak randkowaliśmy w czasach PRL-u! 11/12 to mus, jeśli żyłeś w tamtych czasach
Geolożka, która została piosenkarką
Anna German szczęśliwie przetrwała wojenną zawieruchę. Była świetną uczennicą, wychwalaną przez nauczycieli oraz nagradzaną dobrymi ocenami. Nic dziwnego, że udało jej się dostać na Wydział Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego. Ukończyła go w 1962 roku z dyplomem magistra geologii.
Tytuł pracy magisterskiej Anny German nosił tytuł "Budowa geologiczna okolic Zatonia (Ustronie)". Piosenkarka oczywiście otrzymała ocenę "bardzo dobrą". Wzorowa studentka zapowiadała się na przyszłą pracownicę naukową. Pasjonowała się także... wyprawami jaskiniowymi. Ba, była członkinią i uczestniczką wypraw jaskiniowych wrocławskiej Sekcji Grotołazów!
Anna German nie chciała zostać aktorką
Jeszcze w czasie studiów Anna German zainteresowała się sceną. Zapowiadała się nawet na dobrą aktorkę. Ona sama doszła jednak do wniosku, że dramat nie interesuje jej aż tak, by poświęcała temu gatunkowi karierę zawodową.
Co ciekawe, chociaż Anna German była wzorową uczennicą i studentką, nie udało jej zdobyć uprawnień estradowych. Przynajmniej nie od razu, ponieważ przy pierwszym podejściu Komisja Weryfikacyjna Ministerstwa Kultury i Sztuki PRL ją oblała. Na szczęście drugi raz okazał się bardziej udany.
Podobnie jak wiele jej koleżanek po fachu, Anna German zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność dzięki obecności na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Wystąpiła tam w 1963 roku z utworem "Tak mi z tym źle" i wróciła do domu z nagrodą za 3. miejsce. Idąc za ciosem, wystąpiła na 1. Ogólnopolskim Festiwalu Zespołów Estradowych w Olsztynie. Tam uzyskała pierwszą nagrodę artystyczną za zaśpiewanie "Ave Maria no morro".
Królowa Polonii
Anna German posiadała zdolności lingwistyczne, o czym dobitnie świadczy fakt, że śpiewała piosenki w aż... siedmiu językach! Jak wylicza portal Fakt, były to: polski, rosyjski, niemiecki, włoski, hiszpański, angielski i łacina.
Piosenkarka szczególnie zaskarbiła sobie sympatię przedstawicieli Polonii amerykańskiej. Nie są to domysły, ponieważ aż dwukrotnie, bo w 1966 i 1969 roku, nasi rodacy zza granicy zagłosowali Annę German w specjalnym plebiscycie. Zgodnie uznali, że właśnie German jest ich ulubioną piosenkarką!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!