Groźny upadek Ewy Bem. Tak dziś czuje się gwiazda
Podczas gali Viva! People Power 2025 na scenie wystąpiło wiele gwiazd. Jedną z nich była Ewa Bem, która nieoczekiwanie upadła tuż po zakończonym występie. Na pomoc artystce natychmiast ruszyło wiele innych gwiazd oraz obsługa wydarzenia. Groźnie wyglądające zdarzenie zarejestrowały aparaty fotoreporterów.
- Ewa Bem upadła na scenie podczas koncertu.
- Wielu artystów oraz obsługa wydarzenia ruszyli na pomoc gwieździe.
- Wiadomo, jak teraz czuje się piosenkarka.
Ewa Bem należy do grona ikon polskiej sceny muzycznej. Autorka hitu "Serce to jest muzyk" od ponad pół wieku nie schodzi ze sceny. Mimo że w lutym wokalistka skończy 75 lat, wciąż pozostaje aktywna zawodowo i angażuje się w różne projekty artystyczne. Ostatnio pojawiła się na gali Viva! People Power 2025.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały filmowe hity PRL. Za 70 proc. bijemy brawo za świetne ucho!
Groźny wypadek Ewy Bem. Gwiazda upadła na scenie
W środę 3 grudnia odbyła się gala Viva! People Power 2025. Wydarzenie miało na celu wyróżnić ludzi z różnych dziedzin z całej Polski, którzy swoją pasją, talentem czy działaniami realnie zmieniają świat. Całość wydarzenia uświetniły występy polskich gwiazd. Jedną z nich była Ewa Bem.
Podczas wydarzenia na scenie pojawili się różni artyści, aby wspólnie wykonać piosenkę "Tolerancja" Stanisława Soyki. Ewa Bem, Andrzej Piaseczny czy Natalia Kukulska, którzy w towarzystwie innych wokalistów wykonali utwór, chcieli w ten sposób przypomnieć o zmarłym przed kilkoma miesiącami muzyku.
W pewnej chwili, podczas schodzenia ze sceny, Ewa Bem upadła. Na pomoc wokalistce natychmiast rzucili się koledzy z branży oraz obsługa gali Viva! People Power 2025. Na szczęście okazało się, że było to jedynie zwykłe potknięcie. Choć całość wyglądała groźnie, Ewa Bem jest cała i zdrowa.
Ostatnie miesiące były trudne dla Ewy Bem. Z tym zmagała się wokalistka
Choć dziś Ewa Bem błyszczy na scenie, ostatnie lata nie były dla niej łatwe. Po śmierci córki w listopadzie 2017 roku wokalistka odwołała wszystkie zaplanowane występy. Na scenę wróciła w 2018 roku, choć nie ukrywała, że był to dla niej ogromny cios.
W styczniu br. Ewa Bem ponownie doświadczyła straty. W wieku 69 lat odszedł bowiem jej mąż Ryszard Sibilski. Para spędziła razem 42 lata. Piosenkarka nie ukrywa, że jego odejście było dla niej druzgocące. "Pusty dom i puste serce" - wyznała jakiś czas temu, publikując wpis na swoich mediach społecznościowych.
Pomimo wielu przeżyć, a także niedawnej diagnozy nowotworu jajników, wokalistka nadal udziela się w projektach artystycznych. "Jedynym dla mnie wytchnieniem jest śpiewać dla Was" - napisała w sieci kilka tygodni temu.