advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Polska poetka przecierała szlaki. "Były bardzo wyzwolone"

3 min. czytania
04.04.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska zachwyca kolejne pokolenia nieprzemijającą poezją. Mariola Pryzwan w Radiu Pogoda opowiedziała o swojej fascynacji twórczością artystki, podkreślając jej wpływ na rewolucję obyczajową tamtych czasów, co uczyniło ją ikoną nie tylko literacką, lecz także społeczną.

Mariola Pryzwan i Anna Stachowska
fot. Radio Pogoda
  • Rok 2025 ogłoszono rokiem Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.
  • Poezja autorki od dekad przyciąga kolejne pokolenia czytelników.
  • W Radiu Pogoda zdradzamy ciekawostki o życiu i twórczości poetki.

9 lipca 2025 mija 80 lat od śmierci jednej z najwybitniejszych polskich poetek XX wieku – Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Z tej okazji Senat Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił rok 2025 jej imieniem, co jest wspaniałym hołdem dla twórczości, która przez dekady nieprzerwanie cieszy się ogromnym uznaniem.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!

O samej poetce oraz jej wierszach opowiadała Mariola Pryzwan, autorka książki "Lilka. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska we wspomnieniach i listach", w ramach "Wieczoru autorskiego" w Radiu Pogoda. Rozmawiała z nią tradycyjnie Anna Stachowska. "To jest poezja, która nigdy nie przeminie, która zawsze będzie się podobała, będzie wieczna" – stwierdziła pisarka, wyjaśniając, że fascynacja twórczością poetki nie minęła jej od czasów szkolnych.

Ja też, kiedy byłam w liceum, zaczytywałam się w poezji Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, mam swój tomik wierszy jeszcze z tamtych czasów, taki nieduży, miniaturowy. To były wspaniałe wydania – wspominała Mariola Pryzwan, która do dziś zachowała nie tylko ten miniaturowy tomik, ale także dwa wielkie tomy zebranych wierszy poetki.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska zachwyca do dziś

Poezja Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej ma wyjątkową siłę przyciągania, która nie zna granic pokoleniowych. To twórczość, która nie przemija, a każdy znajdzie w tych wierszach coś dla siebie. "Nie tylko dziewczyna czy młoda kobieta, ale każdy: czy tę miłość, która odchodzi, czy miłość, która trwa, czy przyrodę, czy też fascynację zwierzętami, morzem, czarnoksięstwem, wróżbami" – mówiła Pryzwan.

I rzeczywiście, w twórczości poetki można znaleźć szeroki wachlarz tematów: od miłości, przez fascynację naturą, aż po mistycyzm. "Nic dziwnego, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska podoba się kolejnym pokoleniom i że dla wielu jest najpopularniejszą polską poetką. To się nie zmieniło od lat" – podsumowała autorka.

Redakcja poleca

Wyzwolone od mieszczańskiego konserwatyzmu

W rozmowie pojawiła się także ciekawa anegdota z życia rodziny Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Matka poetki, Maria Kisielnicka-Kossak, znana jako "mamidło" lub "momo", była kobietą wyjątkowo wyzwoloną jak na swoje czasy. W Krakowie, w atmosferze mieszczańskiego konserwatyzmu, pozwalała swoim córkom wychodzić bez opieki guwernantki, co wówczas było rzadkością.

Co więcej, panienki z wyższych sfer nie jeździły na rowerze, ale córki Kossakowej bez przeszkód korzystały z tej formy aktywności. "Były naprawdę, jak na swoją epokę, bardzo, bardzo wyzwolone" – zauważyła Pryzwan, podkreślając ich niezależność i nowoczesne podejście do życia.

Skąd wzięła się Lilka?

A dlaczego książka nazywa się "Lilka. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska we wspomnieniach i listach"? Skąd wzięła się Lilka? Odpowiedź padła oczywiście w audycji Radia Pogoda.

Jej matka, też przecież Maria, w domu nazywana była Maniusią. Natomiast Lilka, by odróżnić się od Marii i Maniusi, musiała mieć jakieś inne imię. Została Marylką. Przez krótki czas, bo jej się to nie bardzo podobało, dlatego szukała zdrobnienia tegoż imienia. No i z Marylki sama zrobiła Lilkę. A ponieważ bardzo lubiła ten kolor liliowy i wszystkie jego odcienie, to została Lilką dla przyjaciół, rodziny i dla bliskich — powiedziała gościni Radia Pogoda.

"Lilka" było imieniem, którym autorka podpisywała swoje listy i kartki, no i, jak zdradziła Mariola Pryzwan, mężowie poetki również zwracali się do niej tym imieniem.

Posłuchaj całej rozmowy:

Wieczór Autorski
Wieczór Autorski: Mariola Pryzwan
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Książkę "Lilka. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska we wspomnieniach i listach" będzie można wygrać na antenie Radia Pogoda w przyszłym tygodniu. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!