Bożena Dykiel znika z "Na Wspólnej". "Aktorzy najwyżej narzekają"
Bożena Dykiel od początku była twarzą serialu "Na Wspólnej". Teraz jednak, po 22 latach, jej postać zniknęła z ekranów na dłużej. Co to oznacza dla przyszłości serialowej Marii Zięby? Tę kwestię skomentował Mieczysław Hryniewicz, który w produkcji TVN gra męża Dykiel.
- Bożena Dykiel od 2003 r. w "Na Wspólnej" wciela się w Marię Ziębę.
- Pod koniec kwietnia wyemitowano odcinek, w którym serialowa Maria wyjechała w podroż.
- Na temat dalszych losów postaci głos zabrał serialowy mąż Dykiel, Mieczysław Hryniewicz.
Bożena Dykiel przez ponad 50 lat kariery wyrobiła sobie markę jednej z najbardziej cenionych i sławnych polskich aktorek. Ma na koncie m.in. role w takich produkcjach jak "Wesele", "Ziemia obiecana", "Alternatywy 4", "Dzień świra", "Nic śmiesznego" czy "Znachor". Od 2003 r. jednak w pierwszej kolejności kojarzy się z "Na Wspólnej".
Rozwiąż quiz o serialu "Alternatywy 4". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wielki QUIZ PRL o serialu "Alternatywy 4". Ty odpadniesz na 3. pytaniu!
Bożena Dykiel zniknęła z "Na Wspólnej"
Bożena Dykiel w "Na Wspólnej" zdobyła ogromną sympatię widzów jako jedna z głównych bohaterek – życzliwa wszystkim Maria Zięba. Nie dziwne więc, że jej zniknięcie z produkcji TVN było dużym zaskoczeniem i smutną chwilą dla wielu fanów serialu.
Ostatni odcinek z udziałem Dykiel wyemitowano 29 kwietnia. Pokazano w nim pożegnanie z rodziną Marii Zięby, która wyjechała na dłużej do Hiszpanii. Jak długi będzie to rozbrat z "Na Wspólnej"? Co z przyszłością postaci granej przez 76-letnią aktorkę?
Na łamach "Faktu" głos w tej sprawie zabrał grający jej męża, Włodka Ziębę, Mieczysław Hryniewicz. Przyznał, że "nie mam pojęcia, czy i kiedy" Bożena Dykiel wróci do "Na Wspólnej", a żeby się tego dowiedzieć, "trzeba oglądać serial".
Scenarzyści, cały czas piszą kolejne odcinki, zobaczymy, jak to się wszystko rozwinie. Nie wiem, czy Bożenka jest w tych nowych odcinkach, czy jej nie ma. Nie mam pojęcia, kto wpadł na ten pomysł (...). Scenarzyści piszą, a aktorzy najwyżej narzekają, jak jest coś źle napisane. Ale generalnie uważam, że jest to pisane bardzo dobrze, bo dużo się tam dzieje – oznajmił.
Gwiazda "nie chce umrzeć na scenie"
Jeszcze przed pożegnalnym odcinkiem "Na Wspólnej" Bożena Dykiel opowiadała w rozmowie z Plejadą, że "zawsze" pracuje "niemal do utraty tchu", dlatego czuje już zmęczenie. Wskazała, że chce trochę odetchnąć i znaleźć więcej czasu dla rodziny.
Ja nie chcę podzielić losu Tadeusza Łomnickiego i umrzeć na scenie. Chcę umrzeć w swoim łóżku, a jednocześnie mieć poczucie dobrze wykonanej pracy, bo to zawsze mi przyświeca. Trzeba we wszystkim znaleźć balans, dlatego jak mogę, to korzystam z wyjazdów i odpoczywam – podkreślała.
Na pytanie o przyszłość postaci Marii Zięby w "Na Wspólnej" Bożena Dykiel nie odpowiedziała wprost. Stwierdziła jedynie:
Dostałam niedawno cały pakiet, kilkanaście listów od młodych ludzi, którzy dziękują mi za moją pracę. Za to, że nie kłamię, za to, że zawsze mówię prawdę. To jest najważniejsze, a nie to, ile i gdzie gram. Tak powinno to wyglądać.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!