Andrzej Strzelecki zachwycał grą aktorską. Prywatnie był ekscentrykiem
Andrzej Strzelecki to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu wiernemu widzowi polskiego kina. Jego gigantyczne poczucie humoru oraz pasja do występów na żywo zaskarbiły mu sympatię milionów rodaków. Gdyby żył, dziś skończyłby 73 lata.
- Andrzej Strzelecki był wybitnym aktorem filmowym, serialowym oraz teatralnym.
- Prywatnie aktor uchodził za ekscentryka, który znalazł sobie nietypowe hobby.
- Gdyby żył, Strzelecki skończyłby dziś 73 lata.
Andrzej Strzelecki przyszedł na świat 4 lutego 1952 roku. Pochodził z rodziny dziennikarzy i początkowo wydawało się, że pisana mu jest właśnie kariera w mediach. Dość wspomnieć, że już jako młody człowiek pisywał do czasopism "Świat Młodych", "Sztandar Młodych" oraz "Organ".
Rozwiąż quiz z lektur szkolnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o lekturach. Pamiętasz te ekranizacje? Tylko mistrz odgadnie 18/20!
Andrzej Strzelecki potrafił rozbawić Polaków do łez
Ostatecznie jednak Andrzej Strzelecki zdecydował, że to właśnie świat show-biznesu najbardziej go pociąga. Zdecydował się więc podjąć studia w Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. W przeciwieństwie do większości absolwentów tej szacownej uczelni mógł pochwalić się ukończeniem aż dwóch wydziałów, bo Wydziału Aktorskiego (1974) i Wydziału Reżyserskiego (1980).
Na długiej liście produkcji filmowych, serialowych i teatralnych, w których wystąpił Andrzej Strzelecki, znalazły się m.in. "Przepraszam, czy tu biją?", "Ostatnie okrążenie", "Kuchnia polska" czy "W pustyni i w puszczy". Był także utalentowanym satyrykiem, bawiącego Polaków do łez swoimi kabaretowymi występami czy dowcipnymi uwagami. Rozśmieszaniem zajmował się także jako prezenter TVP, np. w autorskich programach "Uśmiech słońca", "Uśmiech twarzy" czy "Uśmiech deszczu".
Był zapalonym kolekcjonerem
Andrzej Strzelecki, o czym wiedziały głównie osoby, które znały aktora prywatnie, posiadał niestandardowe hobby. Mianowicie, ogromnie pasjonowało go kolekcjonowanie... porcelanowych pantofelków!
Jak przystało na rasowego kolekcjonera, Andrzej Strzelecki chętnie opowiadał o swoich zbiorach postronnym. Robił to m.in. na łamach magazynu "Świat Seriali". W trakcie wywiadu wyznał z rozbrajającą szczerością, że brakuje mu już miejsca na kolejne zdobycze!
Jak jestem za granicą, to uzupełniam kolekcję o kilkanaście nowych eksponatów. Muszę już od dawna uważać, żeby się nie powtarzać, w związku z tym przed wyjazdem zagranicznym biorę katalog, który sam zrobiłem, żeby nie kupić jeszcze raz tego samego. Tego nie sposób spamiętać – wyznał Andrzej Strzelecki ("Świat Seriali").
Andrzej Strzelecki zmarł 17 lipca 2020 roku w Rajszewie. Aktor odszedł na skutek ciężkiej choroby, zaledwie miesiąc wcześniej ujawnił publicznie, że zmaga się z nieoperacyjnym rakiem płuc i oskrzeli. Ze względu na swoje wybitne osiągnięcia na polu kultury polskiej spoczął w Alei Zasłużonych cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!