advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Zagrała w "07 zgłoś się". Była u progu kariery, gdy opuściła kraj

OP
3 min. czytania
03.05.2024 20:48
Zareaguj Reakcja
Już na początku swojej aktorskiej drogi Grażyna Dyląg odniosła wiele sukcesów. Na początku lat 80. aktorka wyjechała jednak z Polski. Prawdziwe życiowe powołanie znalazła za granicą. Co sprawiło, że gwiazda zrezygnowała z kariery w kraju?
|
fot. Co dzieje się z Grażyną Dyląg? Źródło: youtube.com/kadr z serialu „07 zgłoś się”

Grażyna Dyląg urodziła się 17 stycznia 1954 roku w Bytomiu. Najmłodsze lata życia spędziła w Rudzie Śląskiej, natomiast po maturze przeniosła się do Wrocławia i tam ukończyła studia na Wydziale Lalkarskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Już jako absolwentka uczelni aktorka podjęła współpracę z katowickim Teatrem Śląskim, a kilka lat później związała się ze sceną Teatru Narodowego w Warszawie.

Na wielkim ekranie Grażyna Dyląg zadebiutowała w filmie „Umarli rzucają cień”, zrealizowanym przez Juliana Dziedzinę na podstawie powieści Andrzeja Wydrzyńskiego. Później aktorkę można też było oglądać w „Gorączce” Agnieszki Holland i „Czwartkach ubogich” Sylwestra Szyszki. Choć już wtedy talent gwiazdy był przez wielu doceniany, prawdziwy przełom w jej karierze miał dopiero nadejść.

Zobacz także: W latach 60. ten przebój nuciła cała Polska. To o nich śpiewał Młynarski

Miała zadatki na wielką karierę. Grażyna Dyląg nagle wyjechała z kraju

Na początku lat 80. Grażyna Dyląg wystąpiła w jednym z odcinków kultowego serialu Studia Filmowego Kadr „07 zgłoś się”. Wkrótce ekranowa gwiazda zaczęła się też spełniać jako modelka. Gdy wydawało się, że teraz wszystkie drzwi stoją już przed nią otworem, aktorka niespodziewanie zdecydowała się opuścić kraj. Po latach ujawniła, że powodem nagłej wyprowadzki była chęć dorobienia się.

Pracowałam w Berlinie jako modelka m.in. dla Yves’a Saint Laurenta. Za jedną reklamę zarobiłam tyle, ile w Polsce przez pół roku. […] Kiedy mnie zastał stan wojenny, cieszyłam się, że nie muszę sprzątać, wystarczyły dwa pokazy w miesiącu i nie musiałam pracować – wyznała Dyląg w wywiadzie, udzielonym „Przeglądowi”.

Popularnej aktorce za granicą kobiecie także nie brakowało sukcesów. Najpierw zaangażowano ją do głównej roli w jednym z filmów, realizowanych w Nowym Jorku, a później zaproszono ją na plan zdjęciowy do Singapuru i Dżakarty. Niedługo później w życiu gwiazdy nastąpił jednak zaskakujący przełom. Jedna z prywatnych berlińskich uczelni ogłosiła konkurs na wykładowcę. Grażyna Dyląg postanowiła do niego przystąpić… i wygrała. Od tamtej pory zaczęła się jej kariera naukowa.

Oglądaj

Zobacz także: Muzeum, za którym stoi małżeństwo pasjonatów. W PRL-u sami ratowali bezcenne zabytki

Prawdziwe powołanie znalazła w Niemczech. Porzuciła sławę dla kariery dydaktycznej

Początkowo Grażyna Deląg spędzała na uczelni tylko kilka godzin tygodniowo. Spragnieni wiedzy studenci namówili ją jednak na prowadzenie dodatkowych zajęć.

Młodzi ludzie pchali się drzwiami i oknami. A ja odkryłam swoje prawdziwe powołanie – mówiła gwiazda w rozmowie z „Życiem na gorąco”.

W Niemczech Grażyna Dyląg odnalazła jednak nie tylko wymarzoną pracę, ale i miłość. Właśnie tam aktorka poznała Marka Włodarczyka. Mężczyzna pracował wówczas jako mechanik w warsztacie samochodowym. W 1987 roku na świat przyszedł ich syn Patryk. Mimo że związek nie przetrwał próby czasu, gwiazdę i jej byłego partnera wciąż łączą dobre stosunki.

Zobacz także: Maryla Rodowicz rozkochała w sobie publiczność PRL-u. Za kulisami nie stroniła od wybryków

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!