Wariant Delta koronawirusa rozprzestrzenia się w USA
Blisko jeden na pięć przypadków COVID-19 w Stanach Zjednoczonych jest wywołany przez bardzo zakaźny wariant Delta koronawirusa. Liczba zakażeń tym wariantem w USA podwoiła się w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
Wariant Delta po raz pierwszy zidentyfikowany w Indiach jest uważany przez Centers for Disease Control (CDC) oraz oraz Światową Organizację Zdrowia za jeden z kilku budzących obawy. Bardzo szybko rozprzestrzenił się w Indiach i Wielkiej Brytanii, gdzie odpowiada za ponad 90% nowych przypadków COVID-19.
Wariant Delta dominujący w Wielkiej Brytanii
Jak podało BBC, w ciągu ostatniego tygodnia liczba pacjentów wymagających leczenia na łóżkach respiratorowych wzrosła w Wielkiej Brytanii o 41 proc., a liczba osób hospitalizowanych o 35 proc.
Pojawienie się wariantu indyjskiego koronawirusa w Stanach Zjednoczonych dla nikogo nie było zaskoczeniem. Nie ma jednak pewności, czy stworzy on poważne problemy w systemie ochrony zdrowia. Z jednej strony trwa program powszechnych szczepień, wzrasta procent zaszczepionych osób i spada liczba przypadków COVID-19, z drugiej jednak niepokoi jego niezmiernie szybkie rozprzestrzenianie się.
Szczepionki działają na ten wariant
- Wariant Delta jest obecnie największym zagrożeniem dla naszych działań mających na celu wyeliminowanie COVID-19 w Stanach Zjednoczonych. Dobrą wiadomością jest to, że szczepionki dopuszczone w USA działają przeciwko temu wariantowi. Mamy narzędzia, więc wykorzystajmy je i zmiażdżmy epidemię - powiedział dr Anthony S. Fauci, ekspert ds. chorób zakaźnych, dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych.
Przeczytaj też: