Udział w "The Voice" był dla niej traumą. Urszula Dudziak: "Panicznie się bałam"
Urszula Dudziak wkroczyła w świat muzyki wraz z początkiem lat 60. Właśnie wtedy zadebiutowała u boku pioniera polskiego jazzu nowoczesnego, Krzysztofa Komedy. Wystąpiła wówczas na scenie w Klubie Hybrydy. Na przestrzeni ponad pięciu dekad stała się jedną z najważniejszych wokalistek w branży muzycznej. Nic też dziwnego, że artystka otrzymywała liczne propozycje udziału w telewizyjnych programach rozrywkowych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Czy piosenkarka pojawi się w kolejnych odsłonach muzycznego show?
Wylansowała takie przeboje jak "Dwa Serduszka", "Papaya", "Ranny Ptaszek" czy "Dziecko Rosemary". Już w 2011 roku pierwszy raz spróbowała swoich sił jako jurorka w programie "Bitwa na głosy". Z kolei w 2019 roku Urszula Dudziak została trenerką pierwszej edycji "The Voice Senior". Rok później zasiadła w fotelu jurorskim 11. edycji "The Voice of Poland". Czy tęskni za telewizyjnymi formatami?
Zobacz także: Ireneusz Dudek powraca na estradę. Podąża śladami The Rolling Stones
Okazuje się, że Urszula Dudziak nie zdecydowałaby się ponownie wziąć udziału w telewizyjnych programach muzycznych. W rozmowie z serwisem "Plejada" wyjawiła kulisy popularnych talent show emitowanych na antenie TVP2.
- Za dużo mnie kosztował udział w tych programach. Wyobrażam sobie chirurga, który operuje i musi się zmierzyć ze śmiercią pacjenta. Musi mieć pancerz, żeby przeżyć, zdystansować się do dramatycznych sytuacji. Porównuję to do mojej sytuacji w "The Voice of Poland" czy "The Voice Senior" - mówiła Urszula Dudziak dla "Plejady".- Z seniorami było mi trochę lżej, natomiast w "The Voice of Poland” widziałam, jak ci młodzi uczestnicy wszystko bardzo mocno przeżywają i jakie nadzieje wiążą z wygraną - tłumaczyła artystka.
Zobacz także: Miłość, która jest źródłem bólu. Te gwiazdy PRL-u miały złamane serca
Wszystko wskazuje na to, że rola jurorki spędzała gwieździe sen z powiek. Urszula Dudziak we wspomnianej rozmowie przytoczyła wydarzenie z jedenastej edycji "The Voice of Poland".
Pamiętam taką sytuację: wokalista z drużyny Michała Szpaka zaśpiewał, zrobił to nie najlepiej. Wtedy Michał powiedział: "Zaśpiewaj teraz bez akompaniamentu, cokolwiek chcesz. Zamknij oczy, nie ma tu nikogo, jesteś sam i śpiewasz". Ten chłopak tak zaśpiewał, że nam wszystkim buty spadły. Gdyby Michał tego nie zrobił, chłopak by przepadł. Trzeba mieć niezwykły instynkt, żeby wyczuć w kimś jego niesamowity potencjał - wspomina Urszula Dudziak.
Panicznie bałam się tego, że się pomylę, że komuś powiem to, czego nie powinnam, że kogoś skrzywdzę albo kogoś przecenię. Doświadczenie było rewelacyjne, ale nie chcę go powtórzyć - mówiła dla "Plejady".
Zobacz także: Zofia Mrozowska zgodziła się na układ. Do końca życia była „tą drugą”
Chociaż Urszula Dudziak nie widzi się w telewizyjnych programach, nie oznacza to, że piosenkarka spoczęła na laurach. Kalendarz gwiazdy wypełniony jest nowymi, muzycznymi projektami. W lipcu świętować będzie 20-lecie Ladies Jazz Festival w Gdyni. Piosenkarka weźmie także udział w tajemniczym projekcie Kayah z okazji jubileuszu wykonawczyni "Testosteron".
Pamiętacie, jak Urszula Dudziak spełniała się w roli jurorki w "The Voice of Poland"? Przypomnijcie sobie!
Zobacz także: Niebywałe, jakie korzenie ma Maryla Rodowicz. „Łączy nas ród…”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!