Teresa Lipowska odchodzi z "M jak miłość"? "Mój wątek już nie jest ciekawy" - Radio Pogoda - słuchaj radia
Strona główna » Teresa Lipowska odchodzi z „M jak miłość”? „Mój wątek już nie jest ciekawy”

Teresa Lipowska odchodzi z „M jak miłość”? „Mój wątek już nie jest ciekawy”

Choć Teresa Lipowska ma niezwykle bogate portfolio, największą popularność zdobyła dzięki roli uroczej seniorki rodziny Mostowiaków — Basi z „M jak miłość”. 86-latka wciela się w tę postać już od przeszło 23 lat. Aktorka czuje, że jej postać popadła w marazm i się nie rozwija. Czy przyspieszy to jej decyzję o pożegnaniu się z serialem?

Teresa Lipowska to wyjątkowo lubiana aktorka. Fani znają ją głównie dzięki roli sympatycznej gospodyni Barbary Mostowiak z „M jak Miłość”. Ostatnio artystka ma jednak powody do zmartwień. Wyznała, że scenarzyści nie rozpieszczają bowiem jej serialowej postaci.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Aktorka wywołała tymi słowami lawinę spekulacji wśród fanów. Zastanawiają się oni, czy aktorka zamierza przejść na w pełni zasłużoną emeryturę.

Zobacz także: Premiera „Znachora” już dziś. Tak wyglądają bohaterowie w nowym filmie

Postać Barbary Mostowiak się nie rozwija?

Rola Basi Mostowiak przez lata była dla Teresy Lipowskiej ciepłą ostoją, jednak przy okazji mocno ją także zaszufladkowała. Aktorka nie przyjmowała zbyt wielu ofert filmowych — w ciągu dwóch dekad zagrała jedynie w dwóch produkcjach.

W 2017 roku zmarł aktor grający męża Barbary – Witold Pyrkosz. Był to ogromny cios dla aktorki. Od tamtej pory w serialowej Grabinie niewiele się już dzieje. Kilka lat temu w eterze gruchnęła wieść, że wątek seniorki zostanie zmarginalizowany, by odmłodzić nieco fabułę serialu. Czy wyobrażacie sobie jednak „M jak miłość” bez zawsze uśmiechniętej i pomocnej Basi?

Zobacz także: Pamiętacie Szymka Solejuka z „Rancza”? Dziś ma 27 lat. Co za przystojniak!

Teresa Lipowska zabrała głos

Aktorka nie czuje się obecnie spełniona. Jest to związane z jej pracą. Pani Teresa czuje bowiem, że jej postać w serialu się nie rozwija i bardzo ją to zasmuca.

Uważam, że ten serial wciąż ma ciekawe różne wątki. Mój już nie jest ciekawy. Po 23 latach nie bardzo można go uatrakcyjnić, zwłaszcza że Barbara Mostowiak to starsza pani. Przedtem miała rodzinę, dla której dużo robiła, martwiła się niepowodzeniami syna. Obecnie już tylko „jest” – wyznała smutno artystka w rozmowie z Plejadą.

Jej ostatnie wypowiedzi na temat okrojonej w scenariuszu postaci Basi wywołały lawinę spekulacji wśród Internautów. Pojawiły się plotki, że Teresa Lipowska myśli o przejściu na emeryturę i opuszczeniu obsady serialu. Co na to aktorka?

Będę pracować, póki będę mogła. Nigdy w życiu nie byłam osobą ubiegającą się, proszącą o rolę. Póki będą mnie chcieli, będę pracować — zareagowała stanowczo pani Lipowska.

Zobacz także: Jadwiga Barańska wraca do zdrowia. Udało jej się przejść kilkanaście kroków!

Aktorka chce pracować, dopóki pozwoli jej na to zdrowie

Gwiazda serialu „M jak miłość” wielokrotnie zwierzała się, że musi pracować, ponieważ zmusza ją do tego sytuacja ekonomiczna — jej emerytura nie jest zadowalająca. Aktorka martwi się, że pomimo odprowadzanych składek, ledwo będzie wiązać koniec z końcem.

Gdybym miała tylko emeryturę, to miałabym biedę. Natomiast jestem aktorką ciągle pracującą. Mam cały czas „M jak miłość”. Mam bardzo dużo spotkań z widzami, ze swoją książką, które uwielbiam zresztą. Pięć lat temu wydałam książkę. I z tą książką jeździłam sporo – wyznała Teresa Lipowska w rozmowie z Wideoportalem.

Emerytura artystki to  2200 złotych miesięcznie. Dla porównania, za dzień zdjęciowy, aktorka otrzymuje wynagrodzenie w kwocie 3000 złotych. Nic więc dziwnego, że godzi się z losem i chce jak najdłużej pracować.

Zobacz także: Agata Kulesza obchodzi urodziny! Trudne role to jej specjalność

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Najpopularniejsze

Zobacz więcej >