Szczepienia przeciw COVID-19: Izraelczycy powyżej 60. roku życia otrzymają dawkę przypominającą
W niedzielę w Izraelu rozpoczną się szczepienia trzecią dawką osób powyżej 60. roku życia, które zostały zaszczepione ponad pięć miesięcy temu. Jako pierwszy dawkę przypominającą otrzyma prezydent Isaac Herzog.
Trzecią dawkę szczepionki podano już 2 tys. osób z obniżoną odpornością
Władze Izraela zdecydowały się na szczepienie trzecią dawką osób starszych, mimo że podawanie dawki przypominającej wciąż nie zostało zatwierdzone przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA). Premier Naftali Bennett wyjaśnił, że decyzja została podjęta na podstawie rzetelnych badań i analiz, a także wzrostu i ryzyka fali wariantu Delta. Izrael zaszczepił już trzecią dawką 2 tysiące osób z obniżoną odpornością i nie odnotowano poważnych działań niepożądanych.
- Teraz wdrażamy krajową kampanię trzeciej dawki. Będziemy dzielić się wszystkimi posiadanymi informacjami z resztą globalnej społeczności w miarę postępów – oświadczył premier Bennett.
Badania Pfizera: trzecia dawka szczepionki zwiększa ilość przeciwciał 5-11 razy
Decyzja władz Izraela nastąpił dzień po tym, jak Pfizer zaprezentował wyniki badań, które wykazały, że trzecia dawka szczepionki zwiększyła ilość przeciwciał od pięciu do 11 razy. Firma poinformowała, że zamierza złożyć do FDA wniosek o zatwierdzenie dodatkowej dawki w nagłych wypadkach w sierpniu.
Pfizer opublikował także badanie, w którym wykazano, że bardzo wysoki wskaźnik skuteczności jego szczepionki, wynoszący około 96%, przeciwko objawowemu COVID-19 utrzymuje się przez pierwsze dwa miesiące po drugiej dawce. Jednak co dwa miesiące wskaźnik ten spadał o mniej więcej 6%, osiągając do 83,7% po czterech-sześciu miesiącach.
Wariant Delta 6-krotnie zwiększa ryzyko poważnego przebiegu COVID-19 dla zaszczepionych 60-latków
Podobnie jak w innych krajach w Izraelu szybko rozprzestrzenił się wariant Delta. W środę zdiagnozowano około 2177 nowych przypadków COVID-19. Podczas gdy większość nowych przypadków to osoby młodsze – w tym nieszczepione dzieci – zarażonych zostaje coraz więcej osób starszych, które zostały zaszczepione pięć i sześć miesięcy temu. Wstępne badania przeprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia wykazały, że szczepionka Pfizer była tylko w 16% skuteczna przeciwko odmianie Delta u osób zaszczepionych pół roku temu. Ponadto szacuje się, że dla osób w wieku 60 lat i starszych skuteczność szczepionki w zapobieganiu poważnemu przebiegowi choroby spadła z 97% do 81%.
„W 81% szczepionka jest nadal skuteczna, ale różnica jest dramatyczna, ponieważ wcześniej ryzyko poważnego przebiegu COVID-19 zaszczepionej osoby w wieku 60+ wynosiła 3%, teraz jest to 19%, czyli sześć razy więcej” - napisał prof. Eran Segal z Instytutu Nauki Weizmanna.
Przeczytaj też: