Skandale, uzależnienia i brudna polityka w tle. Jarosław Molenda o autorze “Pana Samochodzika”
Jarosław Molenda jest autorem kilkudziesięciu książek. Jedna z nich, biografia “Alfred Szklarski – sprzedawca marzeń”, została uznana za najlepszą książką 2022 roku. Pisarz nie spoczął jednak na laurach. Postanowił wziąć na warsztat życiorys kolejnego pisarza. “Nienacki. Skandalista od Pana Samochodzika” to najnowsze dzieło Molendy. Jest to biografia wypełniona skandalami i kontrowersjami. Nie bez powodu Molenda używa mocnego języka, opisując Zbigniewa Nienackiego. Nazywa go "skandalistą” i “człowiekiem zakłamanym”. To tylko kilka zwrotów, którymi określa pisarza.
Jarosław Molenda bardzo szybko podjął decyzję o napisaniu tej książki. Na pomysł wpadł w pociągu, wracając z Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie. Ze względu na to, że w tym roku premierę miał polski film przygodowy “Pan Samochodzik i templariusze”, postanowił dokładnie przyjrzeć się życiorysowi Zbigniewa Nienackiego. Choć znalezienie materiałów do książki nie było proste, ponieważ wdowa po Nienackim zabrała większość z nich, to dzieło Molendy składa się w większości z cytatów i fragmentów z prasy.
Zobacz także: Ten utwór przyniósł mu wielką sławę. „Pretty Woman” Roya Orbisona ma 59 lat
Nieważne jak mówią, ważne że mówią
Prawie 30 lat po śmierci autora “Pana Samochodzika” czytelnicy mogą dowiedzieć się trochę więcej o jego osobie. Molenda nie boi się komentarzy i opinii fanów twórczości Nienackiego. Uważa, go za znakomitego autora powieści młodzieżowych, ale średniego autora powieści dla dorosłych. Jak się okazuje nie dla wszystkich znany jest on z serii o przygodach Tomasza N.N. Dla sporej części odbiorców, jego najpopularniejszym tekstem jest powieść erotyczna “Raz w roku w Skiroławkach”, na której budował swój wizerunek.
Nie jest tajemnicą, że Nienacki był mężczyzną, który bez problemu uwodził kobiety. Był żonaty, ale nie przeszkodziło mu to w licznych romansach, szczególnie z dużo młodszymi kobietami. Z pewnością jego inteligencja, urok osobisty, a także świetna znajomość ludzkiej psychiki, ułatwiały mu nawiązywanie nowych relacji. Autor erotyków nie dementował plotek, które mówiły, że miał setki kochanek. Był to element jego autokreacji, wizerunku, który chciał aby został zapamiętany.
Zobacz także: Żmuda Trzebiatowska w nowej roli! Takiego debiutu się nie spodziewaliśmy
Nienacki komunistą?
Zbigniew Nienacki był też związany z polityką, z czym łączą się kolejne kontrowersje. Wątpliwości Molendy budzi już samo wykształcenie pisarza. Ważniejsze od matury, było pisanie, a mimo to rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Czy może to oznaczać, że autor “Pana Samochodzika” “kupił” sobie maturę? Czytając książkę Jarosława Molendy, wszystko wydaje się możliwe.
Nienacki nie stronił od polityki. Wręcz przeciwnie, silnie angażował się w działalność partyjną. Popierał wprowadzenie w Polsce stanu wojennego i wychwalał Wojciecha Jaruzelskiego. Jawnie krytykował “Solidarność”. Przyjście III RP było ciężkie dla niego trudne i niewygodne. Powoli osuwał mu się grunt pod nogami.
Zobacz także: Zdzisława Sośnicka była gwiazdą estrady! Dzięki Wodeckiemu, wyszła na scenę po dekadzie
W rozmowie z Anną Stachowską, Jarosław Molenda zdradza więcej szczegółów z życia Nienackiego. Pokazuje jego blaski i cienie. O zdradach, związku z nastolatką, a także nieśmiertelności jaką zapewnił mu “Pan Samochodzik” usłyszą Państwo tutaj:
Jak przyznał Jarosław Molenda, ta biografia to opowieść o człowieku, który odniósł sukces zawodowy, ale bardzo się miotał w życiu prywatnym. Autor, nie ukrywa, że ma wątpliwości, czy Nienacki zaznał w życiu prawdziwego szczęścia. Przyznaje jednak, że przepełniony kontrowersjami życiorys twórcy opowieści o Tomaszu N.N. jest dobrym materiałem na film, pokazującym że sława i pieniądze to nie wszystko.
Chcesz poznać więcej szczegółów dotyczących swoich ulubionych artystów?! Włącz Radio Pogoda o 22:00 i poznaj ich historie.