“Na wspólnej” odc. 3412, 3413 streszczenie
“Na wspólnej” to jeden z najbardziej popularnych seriali w polskiej telewizji. Zobacz, co wydarzy się w najnowszym odcinkach.
“Na wspólnej” odc. 3412 (emisja: 26 kwietnia 2022)
„Na wspólnej” odc. 3412 streszczenie:
Do Mikołaja dzwoni Nicole. Była żona stosuje szantaż - jeśli Mikołaj chce jeszcze zobaczyć synka, musi do niej wrócić. Dzięki Idze i Marcie Leśniewskiemu udaje się nakłonić kobietę do spotkania w ich ulubionym parku. Przybysz z policjantami urządzają zasadzkę. Niestety nikt nie wie, czy Nicole weźmie ze sobą Stefanka. Tymczasem Junior przeprasza Hanię, a podczas wizyty u terapeuty wyznaje, dlaczego tak zależało mu na grach. Chłopiec przyznaje, rekompensują mu one życiowe porażki, czyli brak akceptacji ze strony rówieśników oraz kłopoty w szkole. Jarek rozmawia z synem. Radzi mu, że powinien zająć się czymś poważniejszym. W odpowiedzi chłopiec pokpiwa z ojca - zawodowo wciela się przecież w rolę klauna. Monika chciałaby, żeby Damian ponownie objął dawne stanowisko. Najbardziej brakuje jej wypłaty męża. Tymczasem Żaneta organizuje spotkania senatorów z wychowankami domu dziecka. Kiedy dowiaduje się o tym Cieślik, jest pod wrażeniem. Nie wie jednak, że cała akcja odbywa się pod jego nazwiskiem.
Odc. 3413 (emisja: 27 kwietnia 2022)
„Na wspólnej” odc. 3413 streszczenie:
Darek ma obawy, że ich najważniejszy świadek może zrezygnować ze składania zeznań. Jeśli tak się stanie sprawca napaści na Magdę może się wywinąć z odpowiedzialności karnej. Zdesperowany Żbik prosi narzeczoną o pomoc. Kasia chwyta trop - kelnerka jest szantażowana i zastraszana. Do tego stopnia, że podrzucono jej nawet narkotyki. Tymczasem agresywny mąż Marzeny wciąż trwa przy swoim kłamstwie, że to ona jest sprawczynią przemocy w tym związku. Iga musi działać. Zdenerwowana Przybysz zjawia się u Krzysztoniów, żeby aresztować... kobietę. Mężczyzna jest tym przybity. Wpada w panikę, ponieważ całkowicie uzależnił się od żony. Ilona dostaje wielki bukiet róż od anonimowego darczyńcy. Jednak prezent, zamiast radości, powoduje nerwy. Zdybicka natychmiast udaje się do inspektora budowlanego, Łukasza i rzuca kwiatami. Kobieta obwieszcza, że niczego od niego nie chce. Podejrzewa Wichra o wykorzystanie stanowiska, by ją poderwać. Nie wie jednak, kto tak w rzeczywistości przesłał jej bukiet - był to Maks.
Zobacz też: