Przypięli jej niewłaściwą łatkę. To myślała o sobie Barbara Modelska

2 min. czytania
04.12.2024 14:26
Zareaguj Reakcja
Barbara Modelska była jedną z najjaśniejszych gwiazd filmowych czasu PRL. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że występowała także na deskach... opery! Czego jeszcze nie wiemy o Modelskiej?
|
fot. Barbara Modelska była nie tylko aktorką, ale również tancerką ( Domena publiczna/Jerzy Troszczyński)

Barbara Modelska urodziła się 4 grudnia 1935 roku we Lwowie (dziś Ukraina). Chociaż aż czterokrotnie wychodziła za mąż, do historii polskiej kultury przeszła pod panieńskim nazwiskiem. Szczęście znalazła dopiero u boku chirurga-ortopedy Włodzimierza Tabjana, z którym przeżyła aż trzy dekady.

Barbara Modelska żyła w dwóch światach

Chociaż jej życie miłosne było dość burzliwe, Barbara Modelska dokładała wszelkich starań, żeby dzieci nie ucierpiały w konsekwencji rozwodów. Aktorka doczekała się dwóch pociech: Krzysztofa i o 10 lat młodszej od niego Faustyny. Nie ukrywała, że czasami trudno jest połączyć role gospodyni domowej, matki oraz artystki.

Wychowuje dwoje dzieci: 14-letniego Krzysztofa i czteroletnią Faustynkę. Sama zajmuje się dziećmi, sprząta, pierze, chodzi na spacery z córką, odrabia lekcje z synem, a na pytanie, kiedy zdążyła zagrać rolę Kasi w "Człowieku z M-3", odpowiada pół żartem pół serio: "Między jednym praniem a drugim" – pisał niegdyś o aktorce "Magazyn Filmowy".

Zobacz także: Hanna Śleszyńska dobrze go znała. „Dla niego nie było rzeczy niemożliwych”

Chociaż Barbara Modelska przeszła do historii jako aktorka filmowa i telewizyjna, w rzeczywistości była o wiele bardziej wszechstronna. Z wykształcenia tancerka, mogła się poszczycić dyplomem Studia Baletowego we Wrocławiu. Co ciekawe, w czasach młodości rozważała też karierę medyczną, a nawet miała prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki!

Agnieszka Święcicka w tekście o aktorce dla Onetu przytoczyła anegdotę z urzędniczką z biura dowodów osobistych. Chociaż Modelska poprosiła, aby w rubryce zawód wpisano "tancerka", bo wcale nie uznawała się za aktorkę, urzędniczka kategorycznie odmówiła. Nie pomogło nawet okazanie dyplomu ukończenia szkoły baletowej.

Co z pani za tancerka, przecież gra pani w filmach! - miała usłyszeć.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!