Przejrzyj swoją bibliotekę. Te książki z PRL-u mogą być warte krocie!

2 min. czytania
10.07.2024 13:12
Zareaguj Reakcja
Niemal każdy z nas trzyma w domu jakieś stare książki z PRL-u. Niektóre z nich mogą być dzisiaj wielką kolekcjonerską gratką, za którą ludzie są gotowi wyłożyć prawdziwe krocie.
|
fot. książki. pixabay.com/memyselfaneye

W naszych domach mogą kryć się naprawdę drogocenne (nie tylko ze względu na wartość sentymentalną) książki z PRL-u. Z dzisiejszej perspektywy prawdziwe skarby. Nawet jeśli na takie nie wyglądają. Czasami wyrzucamy je, oddajemy lub sprzedajemy za bezcen, bo nie mamy świadomości, ile są w rzeczywistości warte.

Podczas wielkich domowych porządków, kiedy przeglądamy to, co zalega na naszych półkach, strychach czy w piwnicach, warto sprawdzić, z czym mamy do czynienia. Być może są to prawdziwe perełki.

Które książki są najcenniejsze?

Największymi kąskami dla kolekcjonerów są pierwsze wydania i edycje limitowane. Jeśli posiadamy książki z PRL-u, których nakład był niewielki, tym większa szansa, że mogą być coś warte.

Zobacz także: To najpopularniejszy samochód PRL-u. Maluch ponownie w fabryce w Tychach

Szanse te wzrastają także wtedy, kiedy oprawy książek są wykonane z dobrych, drogich materiałów. Jak i również wtedy, gdy ilustrowali je cenieni artyści. Jednak najistotniejszy w tym kontekście jest i tak stan książki oraz to, żeby nie była zniszczona.

Za te książki z PRL-u, i nie tylko, kolekcjonerzy zapłacą fortunę

Jeśli podejrzewamy, że nasze książki mogą być poszukiwane na rynku, możemy o wycenę poprosić pracownika specjalistycznego antykwariatu. W pierwszej kolejności powinniśmy jednak sami sprawdzić, jakie ceny są proponowane na aukcjach internetowych.

W cenie są książki z różnych okresów, nie tylko z PRL-u. "Pisma Pomniejsze" z lat 1886-1889 r. (seria 1-3) widnieją na stronie jednego z antykwariatów w oszałamiającej cenie ponad 108 tys. zł. Zaś pierwsze wydanie "Małego Księcia" Antoine'a de Saint-Exupery'ego z 1947 r. – w cenie ponad 30 tys. zł.

Premierowe wydanie "Sanatorium pod klepsydrą" Bruno Schulza z 1937 r. trafiło natomiast na aukcję w sieci za ponad 86 tys. zł. To jednak naprawdę rzadkie przypadki.

"Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza z ilustracjami E.M Andriollego został wystawiony za 7000 zł., zaś wydanie "Dziadów" z 1896 r. – za 4500 zł. Kolekcjonerskie wydanie w skórzanej oprawie "Władcy Pierścieni" J.R.R. Tolkiena wyceniono z kolei na 2500 zł.

Skarby z PRL-u

By kupić komiksy Tadeusza Borkowskiego, trzeba byłoby w niektórych przypadkach wyłożyć 1300 zł, a "Kajtka i Koko" Janusza Christy – 700. Pierwsze wydanie książki "Astronauci" Stanisława Lema z 1951 r. to wydatek w wysokości 1200 zł. Natomiast książkowe wydanie jednego komiksu "Wicek i Wacek" z 1948 r. kosztuje 800 zł.

Białe wydania kompletu powieści Zbigniewa Nienackiego "Pan Samochodzik" z olsztyńskiego "Pojezierza" są wyceniane na 1000 zł. Warto też wypatrywać, czy mamy na półkach książki dla dzieci z ilustracjami Jana Marcina Szancera. Takie wydania wierszy Jana Brzechwy, baśni Andersena czy "Dziadka do orzechów" mogą kosztować do 200 zł.

Zarobić nawet do 150 zł można nawet na podręcznikach z PRL-u, w tym "Zbiorach zadań z matematyki" z lat 70. Jeszcze więcej, bo 200 zł, można otrzymać za niektóre egzemplarze elementarza "Litery. Nauka czytania" Ewy i Feliksa Przyłubskich i klasycznego "Elementarza" Falskiego.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!