advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Pierwsza ukochana złamała mu serce. Był dla niej... za biedny

3 min. czytania
20.04.2024 21:04
Zareaguj Reakcja
Znany dzięki takim produkcjom, jak "Alternatywy 4" czy też "Złotopolscy", Kazimierz Kaczor doznał szoku, gdy jego pierwsza dziewczyna wróciła do niego z obrączką na palcu. W jednym z wywiadów aktor opowiedział o swojej dawnej relacji z Krystyną Stankiewicz. Nie było im dane być razem.
|
fot. Kazimierz Kaczor, fot: wikimedia, Fryta 73/C.C.A BY S.A 2.0

Kazimierz Kaczor wiedzie obecnie spokojne życie u boku Bożeny Michalskiej. To razem z nią się starzeje i spędza wiele pięknych chwil. Jednak nim zaznał szczęścia u jej boku, niejednokrotnie musiał się sparzyć.

Będąc na studiach, poznał Krystynę Stankiewicz, która szybko wpadała mu w oko. Uczelniana znajomość przerodziła się później w płomienne uczucie, które niestety nie miało bajkowego zakończenia.

Zobacz także: Andrzej Rosiewicz po operacji tryska humorem. „Mam formę olimpijską”

O swoim młodzieńczym romansie Kazimierz Kaczor po raz pierwszy wspomniał, gdy jego sympatia, Krystyna Stankiewicz była już po drugiej stronie. Mimo upływu niemalże 60 lat aktor nadal pamięta, co jego ówczesna dziewczyna jadła na śniadanie.

Uznawała tylko jajka lekko podsmażone, ze słabo ściętym białkiem - wspominał w rozmowie z "Na żywo".

Dodał także, że często wstawał bladym świtem, aby jeszcze przed pobudką ukochanej przyrządzić jej ulubiony posiłek.

Zobacz także: Wraca do „Klanu” po 22 latach. Wcieli się w nową postać

Poznali się w szkole teatralnej

Kiedy ją pierwszy raz zobaczyłem, zakochałem się bez pamięci - wyznał w "Życiu na gorąco".

Oboje chcieli osiągnąć sukces w branży, jednak Krystyna Stankiewicz nie miała szczęścia do ról filmowych i telewizyjnych. Została więc w teatrze.

Na roku było nas szesnaście osób, a kiedy wśród nich zobaczyłem Krysię, straciłem dla niej głowę. Szybko zostaliśmy parą. W szkole wszyscy o tym wiedzieli. To było z mojej strony bardzo głębokie uczucie, myślę, że odwzajemnione - opowiadał autorowi "Nie tylko polskich dróg".

Zobacz także: Przez lata bawił publiczność do łez. Niewiarygodne, jak smutne miał życie

Kaczor i Stankiewicz tworzyli udany związek. Aktorka była uznawana za dość specyficzną osobę. Pochodziła z mieszczańskiej rodziny, gdzie wpojona została jej zasada, że wybranek powinien zapewnić jej określony status społeczny. Kazimierz Kaczor nie był mężczyzną, który spodobałby się jej rodzicom.

Nie prowadziliśmy wspólnego gospodarstwa, nigdy nie wyjechała ze mną na wakacje. Kiedy wyjeżdżałem, jej mnie nie brakowało, a mnie jej bardzo — stwierdził cytowany przez "Pomponik" aktor.

Pewnego dnia, tuż przed zakończeniem studiów, Krystyna Stankiewicz podeszła do niego i pokazała mu błyszczącą na palcu obrączkę. Kobieta wyszła za inżyniera i złamała Kaczorowi serce. Aktor wspominał także, że ich relacja była specyficzna, lecz po latach wspomina byłą partnerkę z serdecznością w głosie.

Zobacz także: Słynny krytyk kulinarny podjął radykalną decyzję. Nie chce „zepsuć” swoich dzieci

Kazimierz Kaczor w końcu odnalazł miłość

Później Kazimierz Kaczor znalazł pocieszenie w ramionach Anny Tomschey. Doczekał się z nią córki Agnieszki, lecz związek nie przetrwał próby czasu. Para rozwiodła się po pięciu latach. Drugie małżeństwo z Joanną Chlebowicz również nie okazało się trwałe.

Nie chcę zbyt dużo o tamtych małżeństwach opowiadać. Obie moje byłe żony nie żyją – mówił cytowany przez "Pomponik" Kazimierz Kaczor.

Kazimierz Kaczor wiedzie obecnie spokojne życie u boku Bożeny Michalskiej.

Zobacz także: Nazywana „najtrudniejszą polską aktorką”. Nie słuchała niczyich rad. „Byłem zbędny”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!