Andrzej Rosiewicz po operacji tryska humorem. "Mam formę olimpijską"

2 min. czytania
20.04.2024 16:34
Zareaguj Reakcja
Mimo sędziwego wieku Andrzej Rosiewicz wciąż daje występy sceniczne. Jakiś czas temu, ze względu na zły stan zdrowia muzyk musiał trafić do szpitala, gdzie przeszedł operację biodra. Wiemy, jak obecnie czuje się artysta.
|
fot. Andrzej Rosiewicz, fot: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licence: CC-BY-SA-3.0

Andrzej Rosiewicz ma już 80 lat. Mimo upływu czasu muzyk wciąż występuje na scenie. Z nieustępującą energią zachwyca fanów swoimi największymi przebojami. Kto z nas nie zna bowiem przebojów "Najwięcej witaminy" czy też "Chłopcy radarowcy"?

..

Artysta jakiś czas temu trafił do szpitala MSWiA na Wołoskiej, gdzie przeszedł wielogodzinną, skomplikowaną operację wymiany biodra. W jednym z najnowszych wywiadów senior zdradził więcej informacji o swoim stanie zdrowia.

.

Andrzej Rosiewicz trafił do szpitala

Zapytany o przebieg operacji Andrzej Rosiewicz nie owijał w bawełnę. Krótko i zwięźle odpowiedział, jak wyglądał zabieg.

Krótko mówiąc, zamontowali mi szwajcarską panewkę wartą 27 tys. zł. Nazywam ją klamką, która otwiera mi drogę do kolejnych popisów na scenie, ale już w lepszej formie — mówił artysta dla serwisu "ShowNews".

Przed, w trakcie, a także po operacji senior mógł liczyć na wsparcie najbliższych. Przez cały czas towarzyszyła mu jego żona, Iwona Rosiewicz. Kobieta zawiozła muzyka do szpitala, a później czekała na niego, aż operacja dobiegnie końca. Podobno w drodze na blok operacyjny Andrzej Rosiewicz jak zwykle tryskał humorem.

Jadąc w windzie, na leżąco, poprosiłem jedną panią o uśmiech dla pacjenta i nie było problemu. Ja jestem w pracy całe życie, a żarty są najlepszym lekarstwem — kontynuował dla "ShowNewsa".

Muzyk odpoczywa po operacji

Jak podaje "ShowNews",  Andrzej Rosiewicz jest już w swoim domu i dochodzi do siebie po przebytej operacji biodra. Artysta, wracając ze szpitala, miał żartować wraz z pielęgniarzami i medykami, którzy na jego widok dowcipkowali, że są jak "chłopcy radarowcy" z jego piosenki!

— mówił portalowi "ShowNews".

W domu artystą zajmują się jego najbliżsi. Andrzej Rosiewicz może liczyć na swoją żonę oraz synów Adama i Jędrzeja. Jak sam mówi, "czuję, że ma już formę olimpijską". Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia oraz dalszych występów na scenie. Utwory artysty, takie jak "Najwięcej witaminy", "Czy czuje pani cha-chę", "Chłopcy radarowcy" czy też "40 lat minęło...", cały czas puszczane są w radiach i przekazywane młodszym pokoleniom.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!