advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Oliwa z oliwek w diecie zmniejsza ryzyko śmierci – przekonują naukowcy

3 min. czytania
11.01.2022 09:02
Zareaguj Reakcja
Mniej niż jedna łyżka stołowa oliwy z oliwek dodawana dziennie do diety może obniżyć ryzyko zgonu – wynika z badań naukowych.
|
fot. Oliwa z oliwek Quin Engle/Unsplash

Mniej niż jedna łyżka stołowa oliwy z oliwek dodawana dziennie do diety może obniżyć ryzyko zgonu – wynika z badań naukowych. Dowiedz się więcej o jej pozytywnym wpływie na zdrowie.

USA: Spożycie oliwy rośnie a margaryny – maleje

Według badań opublikowanych w poniedziałek w branżowym serwisie Journal of the American College of Cardiology, dodanie do swojej diety nawet mniej niż jednej łyżki stołowej oliwy z oliwek dziennie obniża u danej osoby ryzyko śmierci z powodu choroby serca lub płuc, a także problemów z mózgiem i nowotworów – przekonują naukowcy z uniwersytetu Harvarda.

Oliwa z oliwek wydłuża życie?

W porównaniu z osobami, które rzadko lub nigdy nie spożywały oliwy, u ludzi dodających jej pół łyżeczki lub więcej dziennie do posiłków ryzyko śmierci z powodu chorób serca jest niższe o 19% - wynika z danych. Tego typu osoby były również o 17% mniej narażone na śmierć w wyniku nowotworów i o 18% mniej zagrożone rozwojem choroby płuc. Według badaczy u jej konsumentów ryzyko śmierci w wyniku chorób neurodegeneracyjnych, takich jak Alzheimer czy Parkinson, było o 29% niższe. Naukowcy przekonują również, że spożywanie 10 g (mniej niż łyżka stołowa) oliwy dziennie zamiast margaryny, masła, majonezu czy produktów mlecznych obniża ryzyko przedwczesnej śmierci z wymienionych wcześniej powodów nawet o 34%. Badacze zastrzegają jednak, że dotyczy to jedynie oliwy z oliwek, a nie jej zamienników.

Jak napisała w publikacji współautorka badania, Marta Guasch-Ferré z uniwersytetu Harvard T.H. Chan School of Public Health w Bostonie:

„Nasze odkrycia wspierają obecne rekomendacje dietetyków namawiających do większej konsumpcji oliwy z oliwek i innych nienasyconych olejów roślinnych. Nasza praca pomaga w przygotowaniu bardziej szczegółowych wytycznych, dzięki którym pacjentom łatwiej będzie zrozumieć [wskazania] i - miejmy nadzieję - zmienić dietę.

Czytaj też:

    Jak na nasze zdrowie wpłynie mniejsze spożycie soli? [POSŁUCHAJ]

Jak wyglądał eksperyment

Jak wykazują najnowsze badania, spożywanie tłuszczów roślinnych może obniżyć ryzyko udaru, a bogata w oliwę dieta śródziemnomorska może pomóc w walce z demencją. Marta Guasch-Ferré wraz ze współpracownikami przeanalizowała dane 60 582 kobiet i 31 801 mężczyzn uczestniczących w dwóch innych długoletnich badaniach o nazwach: Nurses' Health Study i Health Professionals Follow-up Study. Dane obejmują okres 28 lat. Dieta uczestników była oceniana za pomocą kwestionariusza co 4 lata. Badani byli pytani o to, jak często przeciętnie spożywają określone pokarmy i rodzaje tłuszczów oraz jakie rodzaje olejów (i jakich firm) są przez nich używane podczas smażenia i do jedzenia. Konsumpcję oliwy obejmowało m.in. dodawanie jej do sałatek, pieczywa oraz w trakcie pieczenia i smażenia. Spożycie innych rodzajów olejów roślinnych obliczono na podstawie zgłaszanych przez uczestników marek olejów i rodzaju tłuszczu używanego do smażenia. Zmierzono również spożycie produktów mlecznych i innych tłuszczów.

USA: Spożycie oliwy rośnie a margaryny – maleje

Jak wynika ze zgromadzonych w ten sposób danych, spożycie oliwy z oliwek na przestrzeni lat wyraźnie wzrosło: na początku eksperymentu (w 1990 roku) średnio spożywano jej 1,6 g dziennie, a w 2010 roku średnio było to już 4 g (około 1/3 łyżki stołowej) dziennie. W tym samym okresie spożycie margaryny spadło z poziomu 12 g do 4 g dziennie. Poziom konsumpcji pozostałych tłuszczów się nie zmienił.

Jak informują naukowcy, przez 28 lat trwania eksperymentu zmarło łącznie 36 856 jego uczestników. Ci, którzy spożywali więcej oliwy z oliwek byli bardziej aktywni fizycznie, mniej skłonni do palenia papierosów i spożywali więcej owoców i warzyw w porównaniu z osobami spożywającymi jej mniej – wynika z danych. Według naukowców może to być prawidłowość:

„Możliwe, że wyższe spożycie oliwy z oliwek jest oznaką ogólnie zdrowszego odżywiania się” - uważa Marta Guasch-Ferré.