Jerzy Połomski ukrywał to przez lata. "Musiałem się trochę ratować"
Jerzy Połomski był gwiazdą polskiej sceny. Słuchacze doskonale znają jego piosenki. Wylansował takie przeboje jak m.in. "Cała sala śpiewa z nami", "Bo z dziewczynami" czy "Tylko ona jedna". W 2009 roku nagrodzono go Złotym Fryderykiem za całokształt twórczości. Nie każdy jednak wie, że artysta skrywał wiele tajemnic. Wyszły na jaw dopiero po wielu latach.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Jerzy Połomski długo trzymał to w sekrecie
Największą popularnością Jerzy Połomski cieszył się w latach 60. i 70. Na scenie był prawdziwą gwiazdą. Występował jednak nie tylko jako piosenkarz. Dobrze radził sobie również jako aktor. Grywał na deskach wielu teatrów. Mimo że ukończył studia na PWST w Warszawie, to swoją przyszłość związał z muzyką.
Jerzy Połomski słynął ze swojego eleganckiego wizerunku. Zawsze wyglądał nienagannie. Wszystko dopełniała również fryzura. Okazuje się, że artysta miał związaną z tym tajemnicę. Przez długi czas nikomu jej nie zdradzał. Zdecydował się jednak ujawnić to w 2016 roku.
Zobacz także: Kultowy program wraca na antenę. Pierwszą gwiazdą Krystyna Janda
Ludzie mówili: "Ma perukę na głowie - co to jest za artysta?", a ja musiałem się trochę ratować. Bez peruki nie wychodziło mi jako amantowi, a głos miałem właśnie jak amant. Nie robiło mi to żadnej różnicy, nie robiłem z tego sprawy, nigdy w sumie o tym nie mówiłem, teraz robię to po raz pierwszy - powiedział Połomski w rozmowie z "Super Expressem".
Piosenkarz miał o wiele więcej tajemnic
Peruka nie była jedynym sekretem, który skrywał Jerzy Połomski. Dużo na ten temat wiedziała jego przyjaciółka - Violetta Lewandowska. Jakiś czas temu zdradziła, że piosenkarz kochał przebywać na scenie. Zawsze też dawał z siebie jak najwięcej. Jednocześnie trzymał się także swoich zasad. Nie przeszkadzała mu lokalizacja występów. Starał się jak najlepiej wypaść przed publicznością.
Zobacz także: Edyta Geppert ugięła się tylko raz. Do tej pory żałuje
Pamiętam, kiedyś organizator jednej z takich imprez nas zawiódł, powiedzmy. I te warunki, w których mieliśmy wystąpić, były bardzo skromne. To było po prostu jakieś boisko. A Jerzy po prostu dał tak wspaniały koncert tam. Powiedział mi: "Zobacz, przyszli na mój koncert w takie warunki, to ja im dam najlepszy" [...]. Organizatorzy przybiegli do mnie i zapewniali, że nie spodziewali się tak genialnego występu - zdradziła Lewandowska w rozmowie z "Faktem".
Jak widać, Jerzy Połomski charakteryzował się nie tylko eleganckim wyglądem. W ten sam sposób zachowywał się na scenie i poza nią. Nic dziwnego, że cieszył się tak dużą popularnością wśród słuchaczy. Osoby, które miały okazję zobaczyć jego występy na żywo, zapamiętały je zapewne na długo.
Zobacz także: Wielki powrót do „Szansy na sukces”. Już wiadomo, kto poprowadzi kultowy program
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!