Psycholog nie ma wątpliwości! Tak zachowasz pogodę ducha [WYWIAD] - Radio Pogoda - słuchaj radia
Strona główna » Psycholog nie ma wątpliwości! Tak zachowasz pogodę ducha [WYWIAD]

Psycholog nie ma wątpliwości! Tak zachowasz pogodę ducha [WYWIAD]

Gdy na dworze niepogoda, warto zachować chociaż wewnętrzną pogodę ducha. Jest niezwykle ważna, bo – jak mawiały nasze babcie – „człowieka nie niszczy robota, ale zgryzota”. Tylko czym właściwie jest pogoda ducha i jak dbać o jej utrzymanie, szczególnie u seniorów? Dziennikarka serwisu radiopogoda.pl zapytała o to psychologa Sławomira Prusakowskiego z Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.

Pogoda ducha – z pewnością większość z nas słyszała to określenie. Ma też pewne wyobrażenie na temat jego znaczenia i zakresu. Czy słuszne? Sprawdźmy i zagłębmy się nieco bardziej w to zagadnienie. Dobrze to zrobić szczególnie teraz, w okresie zimowym, kiedy brakuje nam słońca i możemy czuć się nieco przytłoczeni okolicznościami przyrody.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Pogoda ducha a optymistyczne nastawienie

Wioleta Wasylów, dziennikarka serwisu radiopogoda.pl: Czym jest pogoda ducha?

Psycholog Sławomir Prusakowski z Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu: Wydaje mi się, że to potoczne określenie tego, że ktoś jest dobrze nastawiony do rzeczywistości. To znaczy – potrafi widzieć ją w bardziej różowych okularach niż ci, którzy pogody ducha nie posiadają.

Czy jest to więc równoznaczne z optymistycznym nastawieniem?

Nie wiem, czy równoważne, ale to ten sam kierunek. Optymizm zakłada więcej przekonania co do przyszłości, tego co będzie. A wydaje mi się, tak „na czuja”, że pogoda ducha jest raczej tu i teraz. Natomiast jedno i drugie wiąże się z pozytywnym afektem, czyli emocjonalnym nastawieniem na plus, na dobre emocje.

Dalsza treść artykułu pod materiałem wideo

Czyli pogoda ducha jest czymś bardziej krótkoterminowym? Tym, co odczuwamy teraz?

Ja przynajmniej tak rozumiem to sformułowanie. Przy optymiście nie musimy mówić, że „zawsze ma pogodę ducha”. Jeśli powiemy, że jest optymistą, to po prostu nim jest. Natomiast przy pogodzie ducha, jak znam kontekst życiowy tego słowa, to bym powiedział, że to właśnie tu i teraz.

Co może wpływać na to nastawienie? Na to, czy ktoś utrzymuje pogodę ducha?

Bardzo duża część tego – tak przynajmniej pokazują badania – to biologia, hormony. Podejście naszego organizmu do rzeczywistości. I tu pojawia się problem, z którym borykają się osoby dojrzałe: z czasem część tych hormonów zanika, organizm przestaje tak dobrze funkcjonować, co powoduje, że naturalny popęd do tego, by być zadowolonym z życia i z siebie, może maleć.

Jakie są jeszcze inne ważne czynniki wpływające na pozytywne nastawienie?

Oczywiście na to wpływa wiele rzeczy: np. to, czy jesteśmy otoczeni ludźmi, czy żyjemy w miejscu, w którym czujemy się bezpiecznie, czy mamy mniej słońca, bo ono też wpływa na nastawienie. Dlatego jesień i zima to pory, kiedy o wiele trudniej o pogodę ducha, bo słońca jest dużo mniej i przez to jesteśmy bardziej markotni, mniej energiczni. To też rzeczy związane z relacjami. Na przykład, kiedy człowiek się zakochuje, dużo łatwiej mu o pogodę ducha niż jeśli przed chwilą jego związek się zakończył.

Zobacz także: Zachwycił widzów „The Voice Senior”. Jurorzy byli innego zdania

Jak pozytywne myślenie przekłada się na zdrowie psychiczne i fizyczne?

W jakim stopniu zachowanie pogody ducha, radości wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne?

Oj wpływa, zdecydowanie. Może nie w taki bezpośredni sposób, ale mamy bardzo dużo badań, które mówią, że jeśli jesteśmy negatywnie nastawieni i sfrustrowani, to się bardzo mocno przekłada na funkcjonowanie naszego serca oraz na zdrowie psychiczne i radzenie sobie w sytuacjach trudnych. Więc pogoda ducha, pozytywne nastawienie to mechanizm obronny chroniący nas przed światem i pomagający przetrwać trudne momenty.

Czyli na zdrowie fizyczne to rzeczywiście też ma spore przełożenie.

Tak. Wiemy, że u osób czujących się samotne poziom funkcjonowania serca się pogarsza. Dodatkowo, jeśli jesteśmy negatywnie nastawieni, mamy tendencje do przejadania się. W związku z tym częściej mamy nadwagę, co też koreluje z różnego rodzaju problemami fizycznymi. Więc tak, dbanie o swój pozytywny nastrój jest świetnym mechanizmem ochrony zdrowia fizycznego. Choć nie jest to zero-jedynkowe: jak chorujemy, to samo pozytywne nastawienie nie spowoduje, że szybciej wyzdrowiejemy. Natomiast na pewno będziemy lepiej funkcjonować w tej chorobie.

To może od drugiej strony: czy pozytywne podejście może wpływać na pracę mózgu, a w konsekwencji na cały organizm?

Na pewno mogę powiedzieć, że wydzielanie hormonów wpływa na pracę mózgu. Jeżeli jesteśmy pozytywnie nastawieni do świata, jest więcej szans, że świat nam to odda. Jeśli się uśmiechamy, to jest większa szansa, że ktoś się do nas uśmiechnie niż kiedy chodzimy z miną, jakbyśmy zaraz mieli wybuchnąć. A nasz mózg odbiera jak nagrodę, to kiedy ktoś się do nas uśmiechnie. Wtedy w organizmie uwalniają się hormony szczęścia – endorfiny. Więc bez wątpienia nastawienie psychiczne i to, co sobie powiemy, ma wpływ na jakość naszego funkcjonowania.

Zobacz także: Niewiarygodne, że ma tyle lat! Zaskakujące, jak Zdzisław Wardejn dba o formę

Czekolada i plotkowanie nie takie złe?

Jak więc próbować zachować, szczególnie zimą, pozytywne nastawienie?

Po pierwsze nie powstrzymywać się przed robieniem sobie drobnych przyjemności. Zadbać o posłuchanie dobrej muzyki, choć przez chwilę w ciągu dnia, jeśli to lubimy. Szukać kontaktu z ludźmi, najlepiej też z pozytywnie nastawionymi. W ogóle przebywać między ludźmi. Człowiek jest istotą społeczną, więc to robi nam dobrze.

Co jeszcze warto tutaj wymienić?

Bardziej zadowoleni z życia jesteśmy, kiedy się ruszamy. Więc warto chociaż spacerować, żeby polepszyć ukrwienie organizmu i pobudzić go do funkcjonowania. A najlepiej regularnie ćwiczyć na miarę swoich możliwości. Pozytywne nastawienie, emocje wzbudza też jedzenie pewnych rzeczy. Kostka gorzkiej czekolady może trochę podnieść nastrój. Tylko ważne, by była gorzka, bo mleczna zawiera bardzo mało esencji z kakao, a to w niej jest substancja powodująca podwyższenie pozytywnego nastroju.

Są też jakieś inne produkty, które warto spożywać w celu polepszenia nastroju?

Oczywiście. Krótkoterminowo na pewno cukry, ale nie są wskazane długofalowo, bo i problemy z cukrem, i cukrzyca – co pewnie u osób dojrzałych jest jeszcze częstszym problemem. Na pewno dobre są też owoce, które posiadają trochę bezpieczniejszy cukier, a jednocześnie mają witaminy. Nawet to jabłko może spowodować, że trochę nam się nastrój poprawi.

Zobacz także: To robi toksyczny szef. 10 zachowań, które nie zostawiają złudzeń!

Zadbajmy o pogodę ducha

Stymulowanie pracy mózgu tak jak ciała też będzie wskazane?

Jeśli intelektualnie ćwiczyć, to raczej starać się zaciekawiać siebie czymś. U osób młodych ciekawość to proces biologiczny, naturalny, a im jesteśmy starsi, tym bardziej musimy się starać, by być zaciekawieni. Warto szukać sytuacji, w których możemy poznawać coś nowego. Nawet sytuacje, w których plotkujemy sobie trochę, ale to powoduje zaciekawienie, to coś, co będzie sprzyjało pobudzeniu mózgu i efektywniejszemu funkcjonowaniu.

Czy pomocne może być też stymulowanie mózgu za pomocą rozwiązywania łamigówek, zagadek?

To wpływa na opóźnienie, spowolnienie procesów demencyjnych i neurodegeneracyjnych. Jednak nie wiem, czy bym to w jasny sposób przekładał na pozytywny nastrój. Chyba że właśnie lubimy je rozwiązywać – jeśli to nasze hobby, wtedy to będzie wpływało na poprawę nastroju. Tak czy siak, będzie jednak działało w sposób podtrzymujący lepsze funkcjonowanie mózgu.

Właśnie o to mi chodziło – czy jeśli lepiej będzie funkcjonował mózg, to w konsekwencji może przełożyć się też na lepsze funkcjonowanie organizmu i dalej – na poprawę samopoczucia?

Ale niekoniecznie musi na pozytywne nastawienie do świata. Znam bardzo dużo wybitnych filozofów, którzy mają bardzo frustrujące nastawienie do świata i mało w nich pozytywności, choć bardzo mocno ćwiczą mózgi. Od tej strony demencja im raczej nie grozi, ale depresja i pesymizm często towarzyszą części z nich.

Zobacz także: Telefon szybko się rozładowuje? Wystarczy, że zastosujesz te triki!

Nie zmuszajmy się do niczego

Czy u seniorów – poza tym, że ciekawość spada – są jeszcze jakieś różnice w stosunku do młodszego pokolenia co do sposobów dbania o pogodę ducha? Czy te same wskazówki można zastosować do obu grup?

Tak, można. Mieć hobby, spotykać się z ludźmi, szukać okazji do przyjemności, wystawiać buzię do słońca lub lampy imitującej słońce, dbać o siebie. Robić rzeczy dla innych, ale bez zmuszania się. Trochę jak z hobby: nie zmuszajmy się, tylko róbmy to, jeśli lubimy. Czyli jak lubimy zwierzęta, to możemy zostać wolontariuszami i raz w tygodniu chodzić do schroniska dla zwierząt wyprowadzać pieski. Jak lubimy wyszywać, to wyszywajmy. A najlepiej dołączmy do grupy osób, które wyszywają np. w pobliskim domu kultury, i wspólnie coś wyszyjmy. Jeśli uważamy, że warto inwestować w społeczność lokalną, bo to nam buduje sensowność, to też warto to robić i angażować się społecznie.

Nie ma pewnie takiej złotej rady, żeby zawsze pasowała wszystkim, bo każdy jest inny.

Tak. Warto być dobrym dla siebie i robić rzeczy, które nam pomagają, ale te obszary podane wcześniej przeze mnie są na tyle częste i skuteczne, że warto z nich korzystać i w ich obrębie się obracać.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Autor:

Zobacz więcej >