Hołd dla Zbigniewa Wodeckiego. W Katowicach odsłonięto jego mural
Wszyscy znamy takie niezapomniane przeboje jak "Chałupy welcome to", "Zacznij od Bacha" czy "Lubię wracać tam, gdzie byłem". Wylansował je nie kto inny jak Zbigniew Wodecki.
W ciągu blisko 50-letniej kariery pozostawił po sobie wiele świetnej muzyki: tak solowo jak i z grupami Czarne Perły, Anawa czy Mitch & Mitch Orchestra. Był za nią wielokrotnie nagradzany, w tym Fryderykami.
Artysta zmarł 22 maja 2017 r. w wieku 67 lat. Od tego czasu wielokrotnie upamiętniano tego wybitnego muzyka. Teraz po raz kolejny oddano mu hołd: w Katowicach, z którymi był związany.
Zobacz także: Kalina Jędrusik miała córkę z wyboru! Aleksandra Wierzbicka ujawnia prawdę o artystce
W Katowicach odsłonięto mural upamiętniający Zbigniewa Wodeckiego
We wtorek 5 września przy ul. Tylnej Mariackiej w Katowicach odsłonięto mural przedstawiający Zbigniewa Wodeckiego. Jego wizerunek był bardzo charakterystyczny. Bujnej czupryny muzyka nie dało się pomylić z niczyją inną.
Okazałe i efektowne dzieło upamiętniające artystę stworzył duet Czary-Mury, czyli Marek Grela i Marta Piróg. Jak wyjaśnili w wywiadzie dla "Dziennika Zachodniego":
Szukaliśmy miejsca w Katowicach, które będzie godne do upamiętnienia Zbigniewa Wodeckiego. Padło na Tylną Mariacką, która znajduje się w ścisłym centrum miasta: nieopodal Teatru Śląskiego i aktualnej siedziby NOSPR-u.
Zobacz także: Wiesław Gołas był jedną z najjaśniejszych gwiazd PRL. Zmarł dwa lata temu
Związki Wodeckiego ze Śląskiem
Wodecki urodził się w Krakowie. Tam też go pochowano. Spoczął w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Był też oczywiście związany w Warszawą. Jednak to nie jedyne miasta, które były mu bliskie.
Zobacz także: Quiz. Czy znasz bohaterki polskich seriali? Zgadnij, o kim mowa i zgarnij 8/10!
Rodzina Wodeckiego wywodziła się ze Śląska: z Godowa koło Wodzisławia Śląskiego oraz z Łazisk. Jako dziecko artysta spędził wiele czasu w Katowicach. Tam jego ojciec grał na trąbce w Wielkiej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia (teraz NOSPR). Starsza siostra Wodeckiego wciąż tam mieszka. Też była muzykiem: śpiewała w Operze Gliwickiej.