Film "Sami swoi" nie był dla niego przepustką do kariery. Za pracą wyjechał z kraju

2 min. czytania
12.06.2024 15:28
Zareaguj Reakcja
Jerzy Janeczek zasłynął rolą Witi w "Samych swoich". Na plan filmowy miał trafić przez przypadek, a produkcja zyskała rozgłos dopiero po tym, jak aktor opuścił Polskę. Mimo ogromnej popularności film nie przysporzył mu aktorskiej kariery.
|
fot. Jerzy Janeczek nie wspominał dobrze filmu 'Sami swoi' fot: kadr z filmu 'Sami swoi'/YouTube, wikimedia: Ja Fryta/CC BY-SA 2.0

Jerzy Janeczek ukończył studia na Wydziale Aktorskim w Łodzi w 1968 roku, jednak na ekranie zadebiutował nieco wcześniej. Przełomowy okazał się dla niego rok 1967, kiedy dostał angaż do kultowej komedii "Sami swoi" i zagrał Witę. Nie do końca jasne jest, jak dostał się na plan filmowy. Istnieją bowiem dwie wersje jego aktorskiej historii.

Pierwsza z nich mówi o tym, że tuż przed wyjazdem na wakacje Jerzy Janeczek przyjechał do Łodzi. Wraz z sześcioma kolegami udał się na przesłuchania do "Samych swoich". Reżyser miał wtedy wybrać trzech kolegów Janeczka, nie jego. Jeden z nich wyprosił, aby wszyscy zjawili się na zdjęciach próbnych. Janeczek wypadł na nich wszystkich najlepiej.

Jerzy Janeczek nie przepadał za tym filmem

Druga historia o tym, jak Jerzy Janeczek trafił na plan, mówi, że aktor wcale nie spotkał kolegów, lecz znajomą Ewę Żukowską. To ona miała namówić go do wzięcia udziału w przesłuchaniu. Choć aktor został odrzucony w pierwszym wyborze, to kobieta wstawiła się za nim i wspólnie wybrali się na zdjęcia próbne.

Zobacz także: Tego głosu nie da się zapomnieć! Okudżawa oczarował Osiecką. „Przechodzi przez serce”

Gdy Jerzy Janeczek dotarł już na plan, okazało się, że atmosfera wcale nie jest tak radosna, jak scenariusz "Samych swoich". Mimo to aktor wyniósł z tego wiele ciekawych wspomnień, co niejednokrotnie podkreślał w wielu wywiadach. Jerzy Janeczek przytaczał np. kultową scenę z ujarzmiania ogiera, gdzie występował bez kaskadera.

Ze śmiechem wspomina także moment, gdy umył włosy i, aby je wysuszyć, jeździł motocyklem po okolicy. Podczas zdjęć najadł się także strachu. Po jednym z wieczornych bankietów udał się na spacer i został napadnięty. Powstałym w wyniku napaści zbitym łukiem brwiowym zajęli się charakteryzatorzy...

Wyjechał z kraju w poszukiwaniu pracy

Niestety, film "Sami swoi" nie był dla niego biletem do sławy. Rola, która go wypromowała, nie zapewniła mu kolejnych propozycji aktorskich. Produkcja zyskała popularność dopiero po tym, jak Jerzy Janeczek opuścił Polskę w poszukiwaniu pracy. W latach 80. wyjechał do Ameryki. Tam poznał swoją drugą żonę Emilię.

Do ojczyzny wrócił wraz z ukochaną w 2007 roku i ponownie spróbował sił w aktorstwie. Grał raczej epizodyczne role, a w wolnym czasie pasjonował się hodowaniem pszczół. Niestety pasja okazała się zabójcza. W 2021 roku aktor zmarł przez użądlenie pszczoły, na które był uczulony. Miał 77 lat.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!