Zaskakujące korzenie śmigusa-dyngusa! To pamiętają tylko dzieci PRL
Ze świętami Wielkanocy związanych jest wiele obrzędów oraz zwyczajów. Wśród niech znajduje się także Poniedziałek Wielkanocny, czyli Lany poniedziałek nazywany też Śmigusem-dyngusem. Dlaczego tego dnia tradycyjnie oblewamy się wodą? Wyjaśniamy, jak w Polsce obchodzi się Lany Poniedziałek.
- Lany Poniedziałek 2026 przypada na 6 kwietnia.
- Wyjaśniamy, dlaczego tego dnia oblewamy się wodą.
- Oto tradycje związane ze śmigusem-dyngusem.
Już niedługo wierni Kościoła Katolickiego obchodzić będą Wielkanoc, a co za tym idzie także Poniedziałek Wielkanocny. Ten nazywany jest również lanym poniedziałkiem i śmigusem-dyngusem. Skąd wzięły się te święta i dlaczego podczas ich trwania tradycyjnie oblewamy się wodą?
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Co wiesz o Wielkanocy? Tylko miłośnik świąt zgarnie 12/12!
Lany poniedziałek i śmigus-dyngus to dziś często używane zamiennie określenia, jednak pierwotnie oznaczały nieco inne zwyczaje. To pierwsze, jak sama nazwa wskazuje, jest współczesną, uproszczoną formą tradycji, wg której młodzież polewała się wodą.
Natomiast śmigus-dyngus to dawne połączenie dwóch obrzędów, polegającego na zbieraniu datków lub "wykupywaniu się" od oblania. Ta tradycja dotyczyła najmłodszych, którzy z brzozową gałązką "smagali" dorosłych, recytując wierszyk: "Śmigus-dyngus, po dyngusie, leży placek na obrusie. Pani kraje, pan rozdaje, proszę malowane jaje".
Śmigus-dyngus - co to za święto?
W 2026 roku Poniedziałek Wielkanocny wypada 6 kwietnia. Jest to drugi dzień świąt wielkanocnych nazywany lanym poniedziałkiem. Zwyczaj ten łączy w sobie elementy zabawy, tradycji, a także starych, słowiańskich wierzeń. Badacze jego korzeni doszukują się w czasach przedchrześcijańskich.
Jak już wspominaliśmy, dawniej śmigus-dyngus był dwoma odrębnymi zwyczajami. Słowo "śmigus" pochodzi od staropolskiego słowa "śmigać" bądź "chłostać". Samo święto wśród Słowian odznaczało się chłostaniem panien wierzbowymi witkami.
Słowo "dyngus" najprawdopodobniej wywodzi się z niemieckiego słowa "dingen" (wykupywać się). Oznaczał zwyczaj odwiedzania sąsiadów i składania życzeń tak, jak w przypadku wigilijnych kolędników, w zamian za drobne podarki. Ich otrzymanie chroniło domowników przed oblaniem wodą.
Oblewanie wodą i smaganie witkami miało sprzyjać płodności, dlatego głównym celem śmigusa i dyngusa były najczęściej panny na wydaniu. W miarę rozpowszechniania chrześcijaństwa oblewanie wodą zaczęto interpretować jako symbol obmycia z grzechu i pamiątkę chrztu, łącząc tradycję z Poniedziałkiem Wielkanocnym.
Lany poniedziałek 2026. Jak współcześnie obchodzimy to święto?
Na przestrzeni lat tradycja śmigusa-dyngusa przeszła znaczną ewolucję, a co za tym idzie, straciła także swój pierwotny, obrzędowy charakter. Dziś woda służy głównie do zabawy. Zamiast wiader i witek, najczęściej używa się pistoletów na wodę, plastikowych jajek-psikawek czy też wypełnionych wodą balonów.
Nie polewa się dzisiaj panien czy nie chodzi po kweście, by okazać zainteresowanie danej dziewczynie. Raczej polewanie wodą jest zabawą dzieci. Proszę zwrócić uwagę choćby na asortyment w sklepach, który ma służyć do polewania. Kiedyś korzystano po prostu z kubła lub garnka, mniejszego lub większego. Przyczynia się do tego również migracja i zmiana miejsca zamieszkania, co niejednokrotnie powiązane jest również ze zmianą kontekstu kulturowego itd. - mówi PAP dr Katarzyna Waszczyńska, wykładowca z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW.
Dziś śmigus-dyngus to przede wszystkim okazja do wspólnej zabawy. Obecnie w wielu domach obchody święta ograniczają się do symbolicznego pokropienia bliskich wodą przy śniadaniu. Zamiast tradycyjnego poszukiwania drugiej połówki, lany poniedziałek stał się po prostu radosnym przedłużeniem świąt Wielkanocnych.
Źródło: RadioPogoda.pl, PAP, bydgoszcz.tvp.pl, Hanna Szymanderska, Polska Wielkanoc, Wyd. GLOBAL, Warszawa