W latach 60. była wielką gwiazdą. To daje jej siłę do działania
Sława Przybylska wypłynęła na szerokie wody blisko siedemdziesiąt lat temu, jednak wciąż można ją podziwiać na scenie. Ikona lat 60. w ostatnich latach przeszła trudne chwile, ale w niedawnym wywiadzie wyjawiła, dzięki czemu nie zatopiła się całkowicie w smutku i żałobie.
- Sława Przybylska należy do najważniejszych piosenkarek PRL.
- Obecnie ma 94 lata i nie zamierza schodzić ze sceny.
- Ostatnio otworzyła się na temat trudnych chwil w swoim życiu prywatnym i tego, jak udało jej się przez nie przejść.
Sława Przybylska w oczach polskich słuchaczy zyskała status legendy. Nic w tym dziwnego, kiedy weźmie się pod uwagę, że od siedmiu dekad urzeka swoim talentem na scenie, a przez lata wykreowała takie klasyki, jak "Piosenka o okularnikach", "Pamiętasz, była jesień", "Miłość w Portofino" czy "Tango Notturno".
Rozwiąż quiz o Annie German i Sławie Przybylskiej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Anna German czy Sława Przybylska? Prawdziwy ekspert zdobędzie 16/20!
Sława Przybylska ani myśli kończyć karierę
Wspomniane wcześniej ponadczasowe przeboje do dzisiaj można usłyszeć na scenie w wykonaniu Sławy Przybylskiej. 94-letnia gwiazda cały czas podczas koncertów wyróżnia się energią, wigorem i pozytywnym podejściem. Co więcej, na łamach "Faktu" zapewniała bez ogródek:
Będę śpiewała do śmierci. Hanka Bielicka marzyła o tym, by umrzeć na scenie, niestety zmarła w szpitalu, więc ja mogę za nią powtórzyć, że chcę umrzeć na scenie. Śpiewam, śpiewam i nagle mnie nie ma, to byłoby cudowne.
W kilku niedawnych wywiadach artystka odnosiła się też do samotności. W 2022 roku spotkała ją wielka strata – musiała pożegnać swojego męża, Jana Krzyżanowskiego, z którym tworzyła szczęśliwy związek od 1964 roku.
W rozmowie ze Światem Gwiazd Sława Przybylska nie kryła, w czym znajduje chociaż częściowo ukojenie. Tłumaczyła:
Co innego samotność, a co innego osamotnienie. Jak sobie poradzić, kiedy człowiek wstaje i nie może się podzielić wrażeniami czy wierszem, czy pieśnią, czy ptakami? Dlatego właśnie przerzuciłam się na ptaki. I na drzewa. To (...) żeby wrócić do śpiewania, to daje taką odskocznię, że się zapomina o swoim osamotnieniu i że można moją pasją obdarzyć ludzi.
Ikona lat 60. szczerze o samotności. To daje jej siłę
Ostatnio Sława Przybylska wróciła do tematu samotności podczas rozmowy z "Dobrym Tygodniem". Podkreślała w niej, że mąż "był jej największą miłością", dlatego po jego śmierci do dziś "buduje się i składa na nowo".
Ikona lat 60. wskazała przy tym, że siły dodają jej relacja z córką oraz kontakty z przyjaciółmi. To jednak nie wszystko. Jak bowiem wyjaśniła Sława Przybylska:
Nie rozpamiętuję przeszłości. Receptą na dobre samopoczucie jest kontakt z przyrodą. Z mojego okna mam widok na brzozy. Najbardziej pomaga mi patrzenie na piękne drzewa, kwiaty, ptaki, zwierzęta.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!