advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Tak Sława Przybylska odnajduje radość. "Cieszę się z tego, że..."

2 min. czytania
25.01.2025 11:39
Zareaguj Reakcja
Sława Przybylska to jedna z najpopularniejszych polskich piosenkarek starszego pokolenia. Mimo że jej życie nie było pozbawione cierpienia, znalazła sposób, by nadal czerpać radość z codzienności.
|
fot. Sława Przybylska zdradza swoje podejście do życia ( kadr z TV)
  • Sława Przybylska zrobiła karierę w jeszcze PRL i po dziś dzień cieszy się uznaniem Polaków.
  • Życie nie oszczędzało piosenkarki, jednak mimo trudnych doświadczeń nie zatraciła ona radości życia.
  • Przybylska zdecydowała się wyjawić fanom, co pomaga jej odnaleźć sens i szczęście.

Sława Przybylska przyszła na świat 2 listopada 1932 r., więc w ubiegłym roku obchodziła 92. urodziny. Większość pań i panów w tym wieku skupia się na cieszeniu zasłużonym odpoczynkiem oraz dbaniem o zdrowie, ale nie artystka! Przeciwnie, wciąż stara się zachowywać kontakt z fanami oraz od czasu występować.

Skąd Sława Przybylska czerpie radość życia?

Sama Sława Przybylska podkreśla, że jest osobą "samą, ale nie samotną". Piosenkarka udzieliła wywiadu tygodnikowi "Dobry Tydzień", w którym wyznała, że mimo zaawansowanego wieku wciąż świetnie sobie radzi z codziennymi obowiązkami. Wspiera ją jedynie menadżer, nie korzysta za to ani z telefonu komórkowego, ani komputera, bo, jak żartobliwie przyznaje, należy do osób "staroświeckich".

Jestem osobą osamotnioną, ale nie samotną. Sama wszystko muszę zrobić wokół siebie – posprzątać, ugotować, pozałatwiać. Na szczęście mam menadżera, który przejął obowiązki związane z mediami. Ja nie mam komputera ani internetu, tylko tradycyjny telefon. Jestem po prostu staroświecka.

Zobacz także: Grała Wieśkę w „Daleko od szosy”. Jej życie skończyło się zbyt wcześnie

Piosenkarka postanowiła także wyjawić, jak to robi, że jest tak pogodną oraz radosną osobą. Przybylska zdradziła, że po prostu nauczyła się czerpać szczęście z drobnych rzeczy. Wiele daje jej m.in. regularny kontakt z przyrodą, której piękno nigdy nie przestało zachwycać artystki.

Najzwyczajniej w świecie żyję i każdego dnia cieszę się z tego, że jestem. Podziwiam brzozy za oknem, które wiosną i latem tak pięknie tańczą – są smukłe i białe jak prawdziwe tancerki. Kiedy wstaję rano, staram się pozdrawiać moje brzozy, tańczyć razem z nimi, czerpać od nich energię życia – podsumowała Sława Przybylska w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!