To "jedna z najsmutniejszych piosenek". Ma 51 lat i wciąż rozdziera serce
Jedna z najbardziej emocjonalnych piosenek muzyki popularnej, "It Makes No Difference" opowiada o złamanym sercu, którego nie da się już wyleczyć. Przebój z 1975 roku z myślą o Danko napisał Robbie Robertson. "Wolałem być gawędziarzem, przemieniając prawdę w piękną mitologię" – opowiadał kiedyś w wywiadzie. W jakich okolicznościach powstał hit lat 70.? Oto szczegóły.
- Piosenka napisana przez Robbiego Robertsona rozdziera serca od 1975 roku.
- Rick Danko swoim głosem ucieleśnia mężczyznę na krawędzi rozpaczy.
- Choć nie była wielkim hitem, zyskała kultowy status.
Piosenka została napisana przez gitarzystę, muzyka oraz autora tekstów Robbiego Robertsona i nagrana przez zespół The Band na album "Northern Lights – Southern Cross", który światło dzienne ujrzał w listopadzie 1975 roku. Główną partię wokalną w "It Makes No Difference" zaśpiewał basista Rick Danko.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Historia utworu, który rozdziera serca fanów od 1975 roku
Robbie Robertson w momencie premiery opowiedział o kulisach powstania "jednej z najsmutniejszych piosenek muzyki pop". "Myślałem o tej piosence w kontekście tego przesłania, że czas leczy wszystkie rany" – powiedział cytowany przez Songfacts. "Z wyjątkiem niektórych przypadków, a ten był właśnie jednym z nich".
Piosenka z 1975 roku opowiada o rozczarowanym mężczyźnie, który nie potrafi pogodzić się z utratą miłości. W utworze możemy usłyszeć przejmujące wersy: "Nie ma znaczenia, gdzie się zwrócę. Nie mogę cię zapomnieć, a płomień wciąż płonie".
Zdaniem krytyków z American Songwriter głównym atutem "It Makes No Difference" pozostaje emocjonalny wkład Danka, który jest "niesamowitym ucieleśnieniem mężczyzny doprowadzonego do ostateczności przez nieobecność ukochanej".
Rick Danko i emocje, które uczyniły "It Makes No Difference" legendą
Robertson w wywiadzie dla "Classic Rock" z 2017 roku wspominał: "Kiedy pisałem piosenki dla chłopaków z The Band, zawsze zastanawiałem się, co Rick Danko zaśpiewałby świetnie, co Levon Helm potrafiłby zaśpiewać z rozdzierającą serce nutą, a co Richard Manuel mógłby zaśpiewać z trudem, doprowadzając do łez. Nie mogłem więc pisać piosenek o sobie. Wolałem być gawędziarzem, przemieniając prawdę w piękną mitologię".
Na uwagę w "It Makes No Difference" zasługują także solówki gitarowe i saksofonowe Robertsona i Gartha Hudsona.
Choć piosenka nie została wielkim hitem na listach przebojów, z czasem zyskała kultowy status. Szczególne znaczenie miało jej wykonanie na ścieżce dźwiękowej do filmu "The Last Waltz" w reżyserii Martina Scorsese.
"It Makes No Difference" można posłuchać tutaj:
Źródła: RadioPogoda.pl, Parade.com, Americansongwriter.com, Loudersound.com, Songfacts.com