Najpiękniejsza kobieta świata zmarła, nim weszła na ten plan. "Film okazał się klapą"
Była skarbem Hollywood, wylansowała piosenkę "Diamonds Are a Girl’s Best Friend", grała u Henry’ego Hathawaya i Howarda Hawksa, a pod koniec lat 90. tę amerykańską ikonę umieszczono na liście "najwybitniejszych aktorek wszech czasów". Wydawało się, że kariera dopiero stoi przed nią otworem, aż w 1962 roku światowe media obiegła wiadomość o śmierci Marilyn Monroe.
- Marilyn Monroe zyskała popularność dzięki kultowym rolom, m.in. w "Mężczyźni wolą blondynki".
- Producent Darryl Francis Zanuck złożył Monroe ważną propozycję filmową.
- Film "What a Way to Go!" ostatecznie stał się uznanym klasykiem.
W miniony wtorek, 4 sierpnia 1962 roku, minęły dokładnie 64 lata od nagłej śmierci Marilyn Monroe. Amerykańska gwiazda filmowa, piosenkarka, modelka i producentka miała zaledwie 36 lat, kiedy odnaleziono jej ciało w domu w Los Angeles. Zmarła u szczytu kariery, pozostając jedną z największych gwiazd w Hollywood i światowych ikon.
Rozwiąż quiz o filmach hollywoodzkich. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Marilyn Monroe i zapomniany projekt. Miała zagrać w "Pięciu mężów pani Lizy"?
Marilyn Monroe zyskała międzynarodową popularność dzięki występom w filmach, takich jak "Małpia kuracja", "Niagara", "Mężczyźni wolą blondynki" czy też "Słomiany wdowiec". Jednak miała przed sobą jeszcze wiele zawodowych planów.
Według doniesień Far Out Magazine kilka miesięcy przed śmiercią aktorka otrzymała propozycję zagrania w komedii "Pięciu mężów pani Lizy" na podstawie opowiadania "I Love Louisa" Gwen Davis.
Powieściopisarka opracowała historię o wdowie, nad którą ciąży fatum. Otóż każdy z mężów Louisy May Foster, choć osiągnął sukces i bogactwo, zginął w tragicznych okolicznościach.
Z tą propozycją zwrócił się do Marilyn Monroe producent Darryl Francis Zanuck. Okazało się, że gwiazda była zainteresowana współpracą, miała nawet zatwierdzić J. Lee Thompson jako reżysera.
Wiele wskazywało na to, że "Pięciu mężów pani Lizy" (pod oryginalną nazwą "What a Way to Go!") będzie następną superprodukcją z udziałem Marilyn Monroe, która zapisze się na kartach historii.
Kultowy klasyk czy zapomniana "klapa"? Film, który miał być hitem Monroe
Zanim jednak producenci, reżyser i pozostała ekipa filmowa rozpoczęli zdjęcia, świat obiegła wiadomość o śmierci najsłynniejszej blondynki świata. Rolę Louisy otrzymała finalnie Shirley MacLaine, laureatka Oscara za rolę w filmie "Czułe słówka".
W "Pięciu mężów pani Lizy" MacLaine wystąpiła u boku Paula Newmana, Gene'a Kelly'ego, Dicka Van Dyke'a czy też Roberta Mitchuma.
Film zadebiutował na wielkim ekranie w maju 1964 roku i, ku rozczarowaniu twórców, nie spotkał się z większym zainteresowaniem. "Wszyscy zaangażowani w produkcję byli przekonani, że to będzie kasowy hit! Niestety, wszyscy się myliliśmy" – opowiadała kiedyś MacLaine.
Jak na ironię, film »What a Way to Go!« swoją wystawnością symbolizował marzenie o bogactwie, ale tytuł i symbolika nie okazały się w rzeczywistości prorocze. Film okazał się klapą – dodała cytowana przez Far Out Magazine.
Dopiero z czasem "Pięciu mężów pani Lizy" zdobyło uznanie. "Kolejną ironią jest to, że ten film, prawie 40 lat później, jest przez wielu uważany za kultowy klasyk" – dodała według wspomnianego źródła MacLaine.
Źródła: RadioPogoda.pl, Afi.com, Faroutmagazine.co.uk