Kończyłby dziś 122 lata. Jeden z najwybitniejszych, Polacy nie wiedzą, jaki zawód miał naprawdę
Dokładnie 122 lata temu, 4 sierpnia 1904 roku, na świat przyszedł jeden z wybitniejszych polskich powieściopisarzy, nowelistów, dramaturgów i filozofów – Witold Gombrowicz. Dziś trudno uwierzyć, że autor "Ferdydurke" początkowo nie wiązał swojej przyszłości z maszyną do pisania, a togą i salą sądową. Po latach wspominał: "Wybrałem w rezultacie wydział najwygodniejszy i najbardziej pociągający leniów".
- Witold Gombrowicz zdobył tytuł magistra prawa na Uniwersytecie Warszawskim.
- Swego czasu wspominał: "Nic mnie nie pociągało Bogiem a prawdą – trochę może filozofia".
- Z czasem został jednym z wybitniejszych polskich twórców XX wieku.
W ten wtorek przypada 122. rocznica urodzin polskiego powieściopisarza, publicysty, dramaturga i eseisty, który pozostawił po sobie takie literackie dzieła jak "Ferdydurke", "Trans-Atlantyk", "Kosmos" czy też "Iwona, księżniczka Burgunda". Wprawdzie Witold Gombrowicz należy do grona najważniejszych polskich twórców XX wieku, lecz jego droga zawodowa wcale nie była oczywista. W młodości długo szukał własnego miejsca.
Rozwiąż quiz o literaturze. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz polską literaturę? 16/20 to mus!
Gombrowicz wybrał prawo, ale dlaczego? Zaskakująca decyzja
W autobiograficznych "Wspomnieniach polskich. Wędrówki po Argentynie" Witold Gombrowicz opowiadał nie tylko o czasach przedwojennych czy też życiu artystycznym Warszawy. Otóż na kartach książki wrócił wspomnieniami do momentu, w którym musiał wybrać kierunek studiów. Ostatecznie zdecydował się na prawo na Uniwersytecie Warszawskim, jednak – jak podkreślał – nie była to decyzja wynikająca z pasji.
Co miałem studiować na uniwersytecie? Nic mnie nie pociągało Bogiem a prawdą – trochę może filozofia – ale już wtedy zorientowałem się, że aby coś wiedzieć o filozofii trzeba pójść do księgarni, kupić trochę książek i poczytać nie tracąc czasu na słuchanie wykładów i seminaria – zaznaczył autor "Ferdydurke".
Witold Gombrowicz spuentował: "Wybrałem w rezultacie wydział najwygodniejszy i najbardziej pociągający leniów: prawo. Na jesieni zacząłem chodzić na wykłady prawa rzymskiego profesora Koschembara-Łyskowskiego".
Pisarz z prawniczym epizodem. Co nim kierowało?
Studia ukończył w 1927 roku, uzyskując tytuł magistra prawa. W następnych latach studiował też w Instutite des Hautes Études Internationales w Paryżu, gdzie poszerzał wiedzę z zakresu filozofii i ekonomii.
Witold Gombrowicz podejmował próby związane z pracą w zawodzie, a nawet odbywał praktyki sądowe w Warszawie. Koniec końców porzucił tę drogę na rzecz literatury.
Od 1934 roku rozpoczął pracę z pismami codziennymi i literackimi. Również na początku lat 30. XX w. wydał swoje pierwsze zbiory opowiadań. Z biegiem czasu budował pozycję jako jednego z najbardziej oryginalnych autorów swojego pokolenia.
Witold Gombrowicz zmarł 25 lipca 1969 roku w Vence we Francji.
Źródła: RadioPogoda.pl, Polonika.pl, Encyklopediateatru.pl, "Wspomnienia polskie. Wędrówki po Argentynie", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2013