Ten wybitny pisarz dożył 100 lat. Jego nazwisko wciąż zaskakuje Polaków
Jeszcze na początku lat 30. publikował na łamach dziecięcego pisma, podczas II wojny światowej przybrał pseudonim literacki "Hen", a w 1947 r. zaprezentował światu swój debiut powieściowy. Jest autorem, którego twóczość zaskarbiła sobie zarówno uznanie krytyków, jak i czytelników. Z biegiem czasu urósł do rozmiarów jednego z ważniejszych twórców swojego pokolenia. Obecnie ma 102 lata.
- Józef Hen zadebiutował powieścią w wieku zaledwie dwudziestu trzech lat.
- Pseudonim literacki przybrał w trakcie II wojny światowej.
- Dorobek pisarza z Warszawy obejmuje powieści, reportaże i scenariusze.
Józef Hen przyszedł na świat 8 listopada 1923 r. Ceniony w środowisku pisarz, publicysta i reportażysta pochodzenia żydowskiego dorastał w kamienicy przy ul. Nowolipie 53 w Warszawie. Od wczesnych lat wyróżniał się niemałym talentem, lekkim piórem i trafnymi spostrzeżeniami.
W dzieciństwie współpracował z pismem dla dzieci i młodzieży "Małego Przeglądu", a w 1944 r. zasilił szeregi Ludowego Wojska Polskiego. Wtedy też na łamach "Głosu Żołnierza" opublikował swój pierwszy wiersz pt. "Łódź wierna".
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!
Przełomowy debiut Józefa Hena. Jaka historia kryje się za "Kijów, Taszkent, Berlin"?
Podczas II wojny światowej przybrał również pseudonim literacki "Hen", który z czasem zaczął mu służyć za nazwisko. Pierwotnie nazywał się Józef Henryk Cukier. Jeszcze jako nastolatek zadecydował, że swoją przyszłość zwiąże z literaturą. Jego pierwsza powieść nosiła tytuł "Kijów, Taszkent, Berlin. Dzieje włóczęgi", która została wydana w 1947 r.
Miał zaledwie dwadzieścia trzy lata, kiedy zadebiutował, jednak – jak wspominał cytowany przez Dzieje.pl – "dwudziestolatkowie bywali dojrzałymi pisarzami – jak Tadeusz Borowski, Tadeusz Różewicz, którzy debiutowali w tym samym czasie. To doświadczenie wojny dawało taką dojrzałość".
Józef Hen czerpał ze swoich doświadczeń. Ucieczkę na Wschód, podróż do Lwowa i ewakuację do Samarkandy w Uzbekistanie opisał w powieści "Nikt nie woła".
Właściwie aż wstyd się przyznać, że w powieści aż tak czerpałem ze swojej biografii, ale wszystkie sceny w tej książce są autentyczne, nie wymyślone. O niektórych rzeczach nie napisałem, ukryłem je, ale zupełnie niczego nie dodałem. Ja te rzeczy naprawdę przeżyłem – opowiadał literat według cytowanego źródła.
Lista książek, które "trzeba znać"
Józef Hen może pochwalić się bogatym dorobkiem artystycznym obejmującym powieści, opowiadania, reportaże i scenariusze filmowe.
Poniżej prezentujemy listę tytułów, które "trzeba znać":
- "Bitwa o Kozi Dwór",
- "Kwiecień",
- "Western",
- "Ja, Michał z Montaigne",
- "Królewskie sny",
- "Mój przyjaciel król",
- "Dziennik na nowy wiek".
Źródła: RadioPogoda.pl, Dzieje.pl, Culture.pl