Stracił szansę na 2. Oscara. Tę rolę odrzuciła ikona amerykańskiego kina

2 min. czytania
20.10.2026 16:19
Obserwuj nas na Google

James Stewart był jedną z legend i ikon okresu "Złotej Ery Hollywood". Niewiele osób wie, że amerykański aktor odrzucił rolę, która mogła przynieść mu drugiego Oscara. Choć nigdy nie powtórzył swojego sukcesu z "Filadelfijskiej opowieści", w latach 80. odebrał honorową statuetkę. "Daliście mi wspaniałe życie" – dziękował podczas ceremonii. 

Ikona amerykańskiego kina
fot. Wikimedia / Domena publiczna
  • James Stewart zdobył Oscara za rolę w "Filadelfijskiej opowieści", ale jego kariera obfitowała w wiele innych wybitnych kreacji.
  • Choć nigdy nie zdobył drugiego Oscara, Stewart był wielokrotnie nominowany, a nawet odrzucił rolę, która mogła przynieść mu kolejną statuetkę.
  • Aktor miał obawiać się, że jego fani mogą go nie zaakceptować w nowej odsłonie.

James Stewart należy do grona najbardziej cenionych, utalentowanych i najsłynniejszych gwiazd w historii amerykańskiego kina. W 1938 roku dał się poznać publiczności za sprawą swojego występu w komedii romantycznej "Cieszmy się życiem" i od tego czasu regularnie królował na ekranie, aż do lat 90. XX w. Za jego najsłynniejszą kreację uchodzi Macaulay "Mike" Connor z filmu "Filadelfijska opowieść", za którą zdobył Nagrodę Akademii Filmowej w kategorii "Najlepszy aktor pierwszoplanowy".

Rozwiąż quiz o aktorach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Aktorzy z PRL łamali serca tysięcy Polek. Rozpoznasz chociaż 15/20?

CC BY-SA 4.0 / Edward Hartwig / Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/20 Co to za aktor?

James Stewart blisko drugiego Oscara? "Bardzo dbał o wizerunek"

Osiągnięcia tego James Stewart nigdy nie zdołał powtórzyć, choć do Oscara był nominowany aż pięciokrotnie. Co ciekawe, według doniesień Far Out Magazine, odrzucił angaż, który niemal z pewnością przyniósłby mu drugą statuetkę.

"Bardzo dbał o wizerunek, który mu wykreowano" – powiedział James Bawden dla cytowanego źródła. "Właściwie odrzucił główną rolę w filmie »Nad złotym stawem« z 1981 roku , ponieważ powiedział: »Nie sądzę, żeby moi fani chcieli mnie widzieć jako zgrzybiałego, starego dziwaka«".

Redakcja poleca

Legendarny aktor, wielka szansa. "Daliście mi wspaniałe życie" 

Rolę Normana Thayera Jr. przejął jego bliski przyjaciel, Henry Fonda, zaś samą produkcję, "Nad złotym stawem", na Rotten Tomatoes krytycy ocenili na 91 proc. pozytywnych głosów.

W marcu 1985 roku, podczas 57. ceremonii rozdania nagród Akademii Filmowej, James Stewart został uhonorowany Oscarem za całokształt twórczości.

[Jestem wdzięczny – przyp. red.] wszystkim reżyserom, którzy tak hojnie i błyskotliwie poprowadzili mnie bezpiecznie przez pustą ziemię moich dobrych intencji do bardziej znaczących kreacji, za które w głębi serca im dziękuję. I wreszcie, widzom, wszystkim wam, wspaniałym ludziom. Dziękuję za to, że byliście dla mnie tak życzliwi przez te wszystkie lata. Daliście mi wspaniałe życie – powiedział James Stewart, odbierając nagrodę honorową.

Źródła: RadioPogoda.pl, Faroutmagazine.co.uk, Rottentomatoes.com, Imdb.com, Oscars.org