Jego debiut z 1968 roku okrzyknięto "najwspanialszym utworem wszech czasów"
Piosenka z 1968 roku, zainspirowana platoniczną relacją Leonarda Cohena, szybko osiągnęła status klasycznego standardu. Co więcej, znalazła się nawet w prestiżowym zestawieniu "500 najlepszych piosenek wszech czasów". O czym opowiada i czy "Suzanne" naprawdę istniała? Poniżej szczegóły.
- Leonard Cohen, wyróżniony przez "Rolling Stone" jako jeden z najlepszych piosenkarzy wszech czasów w 2023 roku, zdobył serca słuchaczy dzięki lirycznemu geniuszowi,
- Jego utwór "Suzanne" stał się międzynarodowym fenomenem i jednym z najczęściej interpretowanych utworów w historii muzyki.
- "Suzanne" znalazła się na liście 500 najlepszych piosenek wszech czasów, wyprzedzając między innymi "Dancing Queen" ABBY.
Leonard Cohen był kanadyjskim autorem tekstów piosenek, muzykiem, poetą i powieściopisarzem. W 2023 r. magazyn "Rolling Stone" uwzględnił go na liście najwspanialszych piosenkarzy wszech czasów. "Kult Cohena słusznie koncentruje się na jego lirycznym geniuszu, ale bez jego głosu, tego mrocznego, quasi-biblijnego dudnienia, jego słowa nigdy nie miałyby tej samej powagi" – zaznaczyła redakcja.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Dlaczego "Suzanne" Cohena wciąż inspiruje? Niezwykła historia
Cohen rozpoczął karierę muzyczną w latach 60. XX w., gdy w ręce słuchaczy oddał swoją debiutancką piosenkę "Suzanne". Co ciekawe, zanim po raz pierwszy wybrzmiała w rozgłośniach radiowych i stała się jedną z najczęściej nagrywanych kompozycji w dorobku muzyka, ukazała się najpierw jako wiersz w 1966 r.
Wytwórnia Columbia Records zdecydowała się wydać "Suzanne" jako debiutancki singiel z albumu "Songs of Leonard Cohen" w styczniu 1968 r. Piosenka prędko urosła do rozmiarów międzynarodowego fenomenu. Szczególną popularnością cieszyła się w Europie, w tym we Francji i w Hiszpanii.
Historia fenomenu "Suzanne". Początek kariery Cohena
Piosenka Cohena została zainspirowana platoniczną relacją z żoną jego przyjaciela, tancerką Suzanne Verdal. "Byli oszałamiającą parą w Montrealu. Wszyscy mężczyźni byli zakochani w Suzanne, wszystkie kobiety były zakochane w Armandzie" – powiedział w latach 90., cytowany przez Parade.com.
Od niespełna sześciu dekad "Suzanne" rozbrzmiewa z głośników. Nic też dziwnego, piosenka błyskawicznie przyciągnęła zainteresowanie innych twórców. Swoją własną wersję autorską wersję zaprezentowali między innymi Neil Diamond i Peter Gabriel.
Zdaniem "Rolling Stone" mowa o jednej z "500 najlepszych piosenek wszech czasów". Cohen z "Suzanne" uplasował się na 284. miejscu w rankingu, wyprzedzając Destiny’s Child "Say My Name" i ABBA Dancing Queen".
Źródła: RadioPogoda.pl, Rollingstone.com, Americansongwriter.com, Parade.com