advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Dlaczego Polacy mówią do siebie per "pan"? Językoznawcy znają odpowiedź

2 min. czytania
02.12.2025 19:07
Zareaguj Reakcja

Grzeczność językowa w naszym kraju, w tym zwroty "proszę pana/pani", jest głęboko zakorzeniona w staropolskich tradycjach szlacheckich. Co ciekawe, Polacy coraz częściej rezygnują z formalnych zwrotów na rzecz bezpośredniej, szybkiej i efektywnej komunikacji. Czy czeka nas rewolucja językowa? Wiadomo, co sądzą na ten temat eksperci.

Dlaczego mówimy "proszę pana/pani"?
fot. Canva / Talha Uğuz / Pexels
  • Grzeczność językowa w Polsce wyraża się m.in. poprzez szacunek dla rozmówcy.
  • Zmiany społeczne wpływają na demokratyzację języka polskiego.
  • Współczesne media sprzyjają promowaniu bezpośrednich form komunikacji.

Grzeczność ogólna, określana również dobrym wychowaniem, savoir-vivre'em bądź bom tonem, stanowi zbiór - uwarunkowanych kulturowo - norm, zasad i wzorców. Innymi słowy, to sztuka bycia uprzejmym, taktownym i eleganckim. Należy zaznaczyć, że etykieta towarzyska uwzględnia niezwykle szerokie spektrum zachowań, w tym także te zakorzenione w języku.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!

1/20 W jakiej branży pracuje spedytor?

Dlaczego w Polsce mówi się "proszę pana/pani"?

Grzeczność językowa uwzględnia reguły, które mają na celu wyrażenie szacunku, życzliwości i dobrego wychowania wobec rozmówcy w konkretnych sytuacjach komunikacyjnych. O ile w Polsce zwracanie się do nieznajomych na "ty" może zostać odebrane jako nietakt, w kulturach anglosaskich takie bezpośrednie formy są powszechnie akceptowalne. Dlaczego nad Wisłą, zwracając się do siebie, korzystamy ze zwrotów "pan/pani"?

Otóż korzenie tego zwyczaju sięgają tradycji staropolskiej i szlacheckiej, kiedy to polska etykieta grzecznościowa była niezwykle rozbudowana. Jak podaje językoznawca i dialektolog prof. dr hab. Kazimierz Sikora: "Niegdyś, zwracając się do kogoś równego sobie, szlachcic podejmował taką językową grę w przyjęty ogólnie sposób: Proszę łaski Wielmożnego Pana! / Proszę łaski Wielmożnej Pani! itp.".

Pogodne lata [PODCAST]
Oswoić przeznaczenie. Pogodne lata #15
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Badacz, przyglądając się temu zjawisku językowemu, powołał się także na dominującą zasadę traktowania rozmówcy "jakbyśmy byli jego sługami, podwładnymi, a on – naszym panem, przełożonym", czytamy na stronie internetowej Sjp.pwn.pl.

Zmiany w języku polskim

Z czasem dawne, staropolskie formuły uległy skróceniu, co miało bezpośredni związek z demokratyzacją stosunków społecznych i językowych. Jednak - w ostatnich latach - Polacy coraz chętniej posługują się niesformalizowanym językiem. "Zwracanie się do siebie per "ty" związane jest z wpływem innych języków, w których formy "pan/pani" nie występują" - przyznał językoznawca dr Andrzej Kaliszewski.

Przodują w tym media, zwłaszcza komercyjne. Dziennikarze w nich pracujący to często ludzie bardzo młodzi, trochę tacy "chłopcy z podwórka", którzy przenieśli do mediów swoje codzienne nawyki [...] Dziennikarze próbują w ten sposób trafić do młodzieży jako swojego przyszłościowego odbiorcy. Ta grupa lubi takie bezpośrednie formy, jednak trafia to też do osób starszych, które czują się dzięki temu młodsze, dowartościowane - tłumaczy, czego dowiadujemy się za sprawą strony WartoWiedziec.pl.
Redakcja poleca