Tajemnicza śmierć gwiazdy PRL. Aktor zginął w dziwnych okolicznościach
"Stawka większa niż życie" to kultowy serial PRL. Jedną z gwiazd, jaka pojawiła się w produkcji był Mieczysław Stoor. Aktor, który wcielił się w Hansa Stedtke w mgnieniu oka zyskał ogólnopolską sławę. Niestety niedane było mu się nią nacieszyć. Stoor odszedł w tajemniczych okolicznościach, a jego śmierć do dziś pozostaje tematem dyskusji.
- "Stawka większa niż życie" to kultowy serial PRL.
- Jedną z gwiazd produkcji był Mieczysław Stoor.
- Aktor odszedł w tajemniczych okolicznościach.
"Stawka większa niż życie" była jednym z najpopularniejszych seriali PRL. Tuż obok Stanisława Mikulskiego na ekranie widzowie mogli podziwiać kreacje aktorskie takich gwiazd, jak Emil Karewicz czy też Mieczysław Stoor. Ten ostatni wcielił się w postać gestapowca Hansa Stedtke.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. "07 zgłoś się" czy "Stawka większa niż życie"? Geniusz musi mieć 16/20!
Był gwiazdą serialu "Stawka większa niż życie". Polacy pokochali go za tę rolę
Mieczysław Stoor urodził się 5 września 1929 roku. Tuż po maturze, którą zdał w 1949 roku, postanowił dostać się wydział aktorski w Łodzi. Ten ukończył cztery lata później, a podczas nauki po raz pierwszy zadebiutował na deskach teatru. Niedługo później upomniała się o niego również branża filmowa.
Widzowie mogą kojarzyć Mieczysława Stoora dzięki takim produkcjom, jak "Krzyżacy", "Chudy i inni", "Czterej pancerni i pies" czy też "Stawka większa niż życie". Choć aktor grał głównie epizodyczne role, nie sposób było nie zauważyć go na ekranie. Był niezwykle charakterystyczny, a postaci, jakie odgrywał, zapadały w pamięć.
Był ikoną kina PRL. Jego śmierć do dziś owiana jest tajemnicą
Niestety mimo wielu ról, jakie udało mu się wykreować, a wedle różnych źródeł było ich ponad 60, Mieczysław Stoor nigdy nie doczekał się swoich "5 minut" sławy. Aktor zmarł przedwcześnie w wieku zaledwie 44 lat. Odszedł 5 października 1973 roku na planie filmowym, podczas prac nad "Gniazdem" Jana Rybkowskiego.
Ze względu na nietypowe miejsce i okoliczności śmierci aktora, wokół zdarzenia zaczęło krążyć wiele legend i plotek. Mieczysław Stoor miał umrzeć we śnie, udusić się spalinami z niewyłączonego silnika samochodowego lub nawet zająć się ogniem po tym, jak zasnął z papierosem w ustach...
Mimo wielu spekulacji na temat przyczyny śmierci aktora jako oficjalną wersję zdarzeń uznaje się zatrucie tlenkiem węgla, do którego doszło podczas kręcenia filmu "Gniazdo".
To niejedyna tajemnica związana z Mieczysławem Stoorem, która od lat poddawana jest dyskusjom. Według oficjalnych danych aktor przyszedł na świat 5 września 1929 roku, a zmarł 5 października 1973 roku. Na znajdującym się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie nagrobku gwiazdora wyryto jednak błędne daty. Jako datę urodzin podano 5 października 1929 r., a zgonu jako listopad.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!