Chrapanie a życie erotyczne

2 min. czytania
05.02.2022 06:30
Zareaguj Reakcja
Naukowcy wykazali, że istnieje ścisły związek między chrapaniem a liczbą rozwodów. Co dziesiąta osoba myśli nad separacją z powodu chrapania partnera.
|
fot. Chrapanie jednego z partnerów może być rujnujące dla związku. Flickr

Naukowcy wykazali, że istnieje ścisły związek między chrapaniem a liczbą rozwodów. Według badań co dziesiąta osoba myśli nad separacją z powodu chrapania partnera. Partnerzy osób chrapiących są niewyspani i nie mają ochoty na seks.

Chrapanie a seks w badaniach naukowych

Dziś temat chrapanie a seks. Stosowne badania zrobili Brytyjczycy. 1/4 badanych uważa wręcz, że jest ono przyczyną końca ich życia erotycznego. Co dziesiąta osoba rozważała nawet separację z jego powodu.

A w szczegółach: 60 procent badanych przyznało, że chętniej uprawiałoby seks, gdyby ich partner nie chrapał. Bardziej poszkodowane oczywiście są kobiety. Panie cierpliwie znoszą głośne chrapanie, które powoduje utratę nawet do pięciu godzin snu tygodniowo. Są przez to rozdrażnione i zupełnie nie mają ochoty na seks.

W odwrotnej sytuacji, gdy to kobiety chrapią, choć zdarza im się to o wiele rzadziej, panowie nie mają skrupułów i budzą swoje ukochane. Nie rozumieją więc problemu, przed jakim stają ich partnerki. Wedle badań aż 2/3 chrapiących musi się przenosić na noc do innego pokoju, a taka separacja łóżek na pewno nie sprzyja bliskości. Naukowcy wykazali, że istnieje ścisła korelacja pomiędzy chrapaniem a liczbą rozwodów.

Bezdech senny a choroby

Jest jeszcze ważna dla seksu konsekwencja chrapania – problemy z erekcją. Bezdechy śródsenne nasilają objawy chorób, takie jak ciśnienie, cukrzyca, które same w sobie są czynnikami, wywołującymi zaburzenia erekcji. Ponadto u chorych z bezdechami następuje skrócenie lub wyeliminowanie jednej z faz snu, tak zwanego snu REM, odpowiedzialnej pośrednio za prawidłową erekcję.

Polskie doświadczenia potwierdzają również destrukcyjny wpływ chrapania na związek. Jeden z lekarzy opowiedział mi o pacjentce, której pierwsze małżeństwo rozpadło się właśnie dlatego, że chrapała. Z drugim mężem oboje chrapią, ale w trosce o dobro związku postanowili rozpocząć leczenie.

Drodzy państwo, przemyślcie całą rzecz.

Przeczytaj też: