Agnieszka Pilaszewska zachwycała jako Alina. Dlaczego odeszła z “Miodowych lat”?
“Miodowe lata” to produkcja komediowa, która wciąż jest popularna. Dorobiła się naprawdę pokaźnego grona fanów. To zasługa m.in. fantastycznie dobranej obsady aktorskiej. Znalazła się w niej Agnieszka Pilaszewska. Wcielała się ona w postać Aliny. Odbiorcy ją pokochali. Niestety, później nie wszystko poszło po ich myśli. Aktorka zrezygnowała z gry w serialu. Spekuluje się, co było powodem. Jednym z nich miał być konflikt z Cezarym Żakiem. Jaka jest prawda?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Agnieszka Pilaszewska zachwycała widzów
W “Miodowych latach” występowali znakomici aktorzy. Każda postać była zagrana niemalże perfekcyjnie. Agnieszka Pilaszewska, czyli serialowa Alina, jest uwielbiana przez fanów do dziś. Wielu z nich żałuje, że w pewnym momencie zdecydowała się odejść z serialu. Ostatecznie zastąpiła ją Katarzyna Żak.
Rezygnacja z występów w produkcji nie była tak prosta, jak się wydaje niektórym widzom. Agnieszka Pilaszewska miała kontrakt, którego nie można zerwać z dnia na dzień.
Zobacz także: Wojciech Pijanowski obchodzi urodziny. Król łamigłówek kończy 72 lata
Żaden aktor nie może sobie pozwolić na zerwanie kontraktu. Myślenie, że jest inaczej, jest naiwne - powiedziała dla Plejady.
Dlaczego zrezygnowała z serialu?
Przez wiele lat trwały spekulacje i krążyły się plotki na temat powodów odejścia Agnieszki Pilaszewskiej. Pojawiały się głosy, że wszystkiemu winien jest konflikt z Cezarym Żakiem. Fani sądzili, że aktor chciał za wszelką cenę, by jego żona grała w serialu. To jednak okazało się nieprawdą. Wielokrotnie zaprzeczał temu nawet Artur Barciś.
Jesteśmy z Cezarym Żakiem w dobrych relacjach. Uwielbiałam spędzać z nim czas i nic się nie zmieniło. Amen - powiedziała Pilaszewska.
Zobacz także: Królowa estrady nie miała łatwego życia. Irena Santor zmagała się z prawdziwymi dramatami
Agnieszka Pilaszewska w momencie prac nad serialem była w innym momencie życia. Musiała wówczas zajmować się dzieckiem. Trudno było połączyć opiekę nad pociechą oraz grę w “Miodowych latach”. Dlatego też aktorka podjęła decyzję, by zrezygnować.
Wychodziłam z domu o 9.00, a wracałam po 22.00. Widziałam moją malutką córeczkę tylko rano i w nocy. Prześladowała mnie myśl, że to dla niej trudne. Tak naprawdę to dla mnie było trudne. Ta myśl, że zajmuję się karierą w sposób bezwzględny - wyznała.
Zobacz także: Emilian Kamiński nie pogodził się z diagnozą. Skrywał ten sekret przed światem
Wywiady z największymi gwiazdami usłyszysz codziennie o 22:00 w Radiu Pogoda.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!