Zmarł Jan "Ptaszyn" Wróblewski. Był muzyczną ikoną w Polsce
Media obiegła właśnie bardzo smutna informacja o śmierci 88-letniego Jana "Ptaszyna" Wróblewskiego. Rodzina artysty potwierdziła, że zmarł on 7 maja.
Zmarł Jan "Ptaszyn" Wróblewski
Na profilu muzyka na Facebooku we wtorek pojawił się post zamieszczony przez jego bliskich. Przekazali oni:
Z przykrością i głębokim bólem informujemy, że Jan Ptaszyn Wróblewski zmarł dziś w Warszawie. Pogrążona w żałobie Rodzina.
W zeszłym roku Jan "Ptaszyn" Wróblewski usłyszał od lekarzy, że choruje na nowotwór. Szybko przeprowadzono u niego operację. Pomimo kłopotów ze zdrowiem, jazzman cały czas był pozytywnie nastawiony do życia i aktywny. Do końca regularnie dawał też koncerty. Ostatni z nich miał miejsce 15 kwietnia, w jego rodzinnym Kaliszu.
Wróblewski pozostawił po sobie ogromną spuściznę artystyczną. Znajdował się gronie najbardziej cenionych polskich muzyków jazzowych, kompozytorów, aranżerów i dyrygentów. Zajmował się również dziennikarstwem i był krytykiem muzycznym.
Owocna kariera
Jan "Ptaszyn" Wróblewski urodził się w 27 marca 1936 r. w Kaliszu. Tam też ukończył szkołę muzyczną, w której uczył się grać na fortepianie, klarnecie i trąbce. Kolejnymi krokami w edukacji były dla niego... Wydział Mechanizacji Rolnictwa Politechniki Poznańskiej, a potem Państwowa Wyższa Szkoła Muzyczna w Krakowie.
Jeszcze w Poznaniu stworzył swój pierwszy zespół i zanotował zawodowy debiut. Współpracował z Kwintetem Jerzego Miliana. Zaś w 1956 r. zaczął grać w sekstecie Krzysztofa Komedy na saksofonie barytonowym.
Zobacz także: Hymn wszystkich maturzystów. Ten hit lat 60. rozbrzmiewa każdego roku
Prawdziwy przełom nastąpił dwa lata później. Muzyk został dostrzeżony przez amerykańskiego promotora jazzu George'a Weina. Po przesłuchaniu jako jedyny artysta z krajów komunistycznych trafił do poważanej International Newport Band i miał okazję zagrać na festiwalu jazzowym w Newport w USA.
Dzięki temu później mógł dawać koncerty na całym świecie: od Europy, przez Amerykę Północną, po Azję. Zdobył też uznanie z własnym kwartetem. Działał ponadto m.in. w Jazz Believers, Kwintecie Andrzeja Kurylewicza i Polish Jazz Quartet oraz kierował przez dekadę Studiem Jazzowym Polskiego Radia.
Zobacz także: Małgorzata Zajączkowska miała niefortunną sytuację w pociągu. Pasażer mocno jej podpadł
Dodatkowo komponował muzykę do filmów, a także dla innych artystów. Z jego pomocy korzystały takie sławy jak Maryla Rodowicz, Andrzeja Zaucha, Ewa Bem czy Alibabki. W ten sposób na przestrzeni dekad Wróblewski nagrał kilkanaście albumów na rachunek swój i swoich zespołów, a kolejne kilkadziesiąt pomagał stworzyć innym wykonawcom.
Chętnie również promował młodych artystów i przez trzy dekady prowadził audycję "Trzy kwadranse jazzu" w Programie III Polskiego Radia. Otrzymał w swojej karierze wiele wyróżnień, w tym Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" i Paszport "Polityki".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!