Zasłynął dzięki roli w "Janosiku". Los nie oszczędził aktora
Janusz Bukowski przyszedł na świat 7 grudnia 1941 roku, a swoje życie postanowił poświęcić sztuce. Gdy osiągnął wiek pełnoletni, studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. W 1963 roku ukończył wydział aktorski. 13 lat później w tej samej szkole zdał egzaminy i został licencjonowanym reżyserem. Jak potoczyła się jego kariera?
Od lat 60. można było podziwiać go nie tylko na deskach teatrów w całym kraju, ale także na wielkim ekranie. Rolą, dzięki której Janusz Bukowski zaczął cieszyć się popularnością, była postać Wróblika w dobrze wszystkim znanej produkcji – "Janosik". Dzięki serialowi nie mógł narzekać na propozycje ze strony reżyserów.
Janusz Bukowski był wybitnym aktorem
Po tym, jak po 1974 roku "Janosik" stał się absolutnym fenomenem w Polsce, Janusz Bukowski zagrał w wielu filmach i serialach. Swoją karierę pokierował także w stronę aktora dubbingowego oraz reżyserii. Niestety na początku lat 2000. w życiu artysty doszło do tragedii. Wszystko wydarzyło się podczas kręcenia zdjęć do nowego filmu.
Zobacz także: Ten utwór śpiewało wielu artystów. Tylko wersja Eugeniusza Bodo jest szlagierem
W 2005 roku Janusz Bukowski wyjechał do Pragi, gdzie wraz z innymi artystami miał zagrać w pewnej produkcji. Tuż po zakończeniu zdjęć wybrał się z ekipą filmową na obiad. Po zjedzonym posiłku aktor zasłabł i dostał zawału serca. Choć został przewieziony do szpitala, to niestety lekarzom nie udało się go uratować. Zmarł 22 września 2005 roku.
Był w pełni sił twórczych. Pojechał do Pragi zdrowy, w sprawach zawodowych, reprezentując Związek Zawodowy Aktorów Polskich, którego był współzałożycielem i prezesem, i już nie wrócił. Serce odmówiło posłuszeństwa" — wspominał aktora po latach Witold Sadowy w "Gazecie Wyborczej".
Śmierć aktora była ogromną stratą i zaskoczeniem nie tylko dla jego rodziny, ale także dla całego aktorskiego świata. Janusz Bukowski przez lata związany był z aktorką Ewą Wawrzoń, z którą miał syna Michała. Jak informowali bliscy aktora, był on w świetnej kondycji fizycznej i nic nie wskazywało na to, że choruje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!