advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Zagrała główną rolę w pierwszym polskim serialu. Tego najbardziej się bała

AM
2 min. czytania
11.05.2024 11:10
Zareaguj Reakcja
Polska publiczność pamięta ją jako słynną Barbarę z okresu PRL-u. Kilka lat przed głośnym angażem w serialu "Barbara i Jan" Janina Traczykówna wystąpiła w produkcji wojennej "Ludzie z pociągu". Przez ponad pół wieku brylowała na ekranie, jednak przez życiową tragedię postanowiła na dobre pożegnać się z kinem.
|
fot. Janina Traczykówna YouTube, ps: 'Barbara i Jan' (1965)

Janina Traczykówna urodziła się 16 maja 1930 roku w Kłodawie. Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosła jej główna kobieca rola w pierwszym serialu telewizyjnym - "Barbara i Jan". Natomiast zainteresowanie nieco młodszej publiczności zawdzięcza filmom Koterskiego - "Dzień świra" oraz "Wszyscy jesteśmy Chrystusami".

Zachwycała nie tylko w popularnej produkcji z PRL-u

Siedmioodcinkowa produkcja "Barbara i Jan" z 1965 roku prędko zdobyła uznanie telewidzów. Serial opowiada o losach debiutującej dziennikarki Barbary Raczyk (Janiny Traczykówny) oraz fotoreportera Jana Buszewskiego, w którego postać wcielił się Jan Kobuszewski.

Zobacz także: Wielki szlagier z „Wojny domowej”. Ta piosenka porywała do tańca

Janina Traczykówna na przestrzeni ponad 55 lat aktywności zawodowej zagrała w wielu kultowych dziś produkcjach. Zanim publiczność poznała ją jako serialową Barbarę, aktorka wystąpiła jeszcze jako Anna w filmie wojennym "Ludzie z pociągu" w reżyserii Kazimierza Kutza.

Wspomniana pełnometrażowa produkcja została zrealizowana na podstawie opowiadania Mariana Brandysa zatytułowanego "Chłopiec z pociągu". Premiera dzieła kinowego odbyła się dokładnie 63 lata temu, 11 maja 1961 roku.

Zobacz także: Zagrała Solejukową w „Ranczu”. To poświęciła dla kultowej roli Katarzyna Żak

Janina Traczykówna miała cieszyć się emeryturą razem z mężem

Janina Traczykówna wycofała się z życia publicznego tuż po śmierci ukochanego męża. Wcześniej razem z Witoldem Skaruchą podjęli decyzję o przejściu na emeryturę. Ostatnie filmowe role aktorki przypadały na początek XXI wieku. Zagrała w krótkometrażowym "Ojcu" oraz "Ostatniej akcji".

W tym czasie pojawiła się również w serialach "Na dobre i na złe" i "39 i pół". Zmarła 22 kwietnia 2022 roku. Została pochowana w grobie męża na cmentarzu parafialnym w Skolimowie.

W rozmowie z PAP aktorka Barbara Horawianka, wieloletnia przyjaciółka Janiny Traczykówny, wspominała, że ta "chciała jeszcze żyć, cieszyła się każdym na wiosnę zielonym listkiem, na który patrzyła".

To ja miałam odejść pierwsza, taka była umowa. Spotkało ją to, czego najbardziej się bała. Była cudownym, wspaniałym i najpiękniejszym człowiekiem, jakiego znałam. Była człowiekiem o nieskończonej dobroci, ale także nieśmiałości, a równocześnie wielkości — mówiła.

Zobacz także: „Rzepiary ruszyły w pole”. Zygmunt Chajzer apeluje: uszanujcie cudzą własność

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!