Wzięła ślub bez miłości, by adoptować dziecko. Wiele na tym straciła. "Byłam frajerką"

WW
4 min. czytania
21.04.2024 13:46
Zareaguj Reakcja
Krystyna Sienkiewicz pod względem zawodowym mogła pochwalić się mnóstwem sukcesów. Niestety w życiu prywatnym nie miała wiele szczęścia.
|
fot. Krystyna Sienkiewicz nie miała szczęścia w życiu prywatnym. wikimedia/Paweł Matyka/ CC-BY-SA-4.0

Zmarła siedem lat temu Krystyna Sienkiewicz była ikoną polskiego kina, telewizji, teatru i – przede wszystkim – sceny kabaretowej. Karierę zaczynała w połowie lat 50. Współpracowała z Kabaretem Starszych Panów. Była też gwiazdą kabaretu Olgi Lipińskiej.

Wszyscy znamy ją również z ról w takich filmach i serialach, jak choćby "Lekarstwo na miłość", "Rodzina Leśniewskich", "Rzeczpospolita babska" czy "Graczykowie". Miała bogate portfolio i była doceniana tak przez widzów, jak i krytyków oraz kolegów z branży. Jednak życie uczuciowe gwiazdy znacznie różniło się od tego zawodowego. Było dalekie od poukładanego i szczęśliwego.

Zobacz także: Krzysztof Zanussi trafił do szpitala. Słynny reżyser miał wypadek

Gwiazda nie pojechała za swoją miłością za granicę

Krystyna Sienkiewicz nie kryła swojej kochliwości, co tłumaczyła w humorystyczny sposób swoją datą urodzenia – przyszła na świat w walentynki. Pierwszy raz stanęła przed ołtarzem w wieku 28 lat. Jej wybrankiem był 31-letni piosenkarz Włodzimierz Rylski. Ich ślub przyciągnął wiele znakomitości świata artystycznego, a na świadków wybrali Agnieszkę Osiecką i Jeremiego Przyborę. Pomimo takiej oprawy, małżeństwo wytrzymało tylko rok.

Wzajemna miłość małżonków była wielka. Jednak w przypadku Rylskiego nie była tak wielka jak miłość do kariery, a w przypadku Sienkiewicz – jak miłość do ojczyzny. Aktorka nie zdecydowała się na stałe zamieszkać z mężem w NRD, gdzie ten próbował podbijać scenę. Jej wspomnienia z II wojny światowej były bowiem zbyt bolesne.

Nie mogłam znieść wokół języka niemieckiego [...]. Robiły mi się pamięciowe odbitki w głowie z ukłuciem w sercu [...]. No i pierwszy mąż poszedł na straty. Ładnie się rozeszliśmy. Nie chcieliśmy mieć dzieci, takie małżeństwo łatwo jest skończyć – wspominała na łamach "Gazety Wyborczej" Krystyna Sienkiewicz.

Swoje przywiązanie do Polski gwiazda okazywała także przy licznych adoratorach zza granicy.

Dużo miałam romansów, mogłam zrobić damsko-męską karierę, a nie aktorską, bo np. wielki producent maszyn do pisania czule w moją stronę patrzył. I inny pan, właściciel linii lotniczych w Paryżu. Ale powiedziałam "nie" [...], ja podwórka zmieniać nie chciałam, ja lubię Polskę – zastrzegała.

Zobacz także: Pierwsza ukochana złamała mu serce. Był dla niej… za biedny

Krystyna Sienkiewicz wzięła ślub z powodu dziecka i... wiele straciła

Przez kilka kolejnych lat Krystyna Sienkiewicz wdawała się w różne relacje z mężczyznami, ale nie myślała o ponownym zamążpójściu. Do czasu, gdy... zamarzyła o adoptowaniu pewnej dziewczynki. Z powodu trudnego dzieciństwa w znojach wojny gwiazda przyrzekła sobie, że nigdy nie urodzi dziecka. Postanowiła jednak pomóc małej Julii, którą biologiczna matka porzuciła niedługo po narodzinach.

Sienkiewicz chciała, żeby Julia miała ojca, dlatego związała się na dłużej z Andrzejem Przyłubskim, co przypieczętowali ślubem bez miłości.

Ja się w nim nie zakochałam. On chciał mieć dzieci, ale ja miałam swoje przysięgi sieroce, że nie urodzę dziecka. Zaadoptowaliśmy dziewczynkę [...]. Ja dopiero potem z nim wzięłam ślub, dla Julki, bo Julkę nauczyli, że się nazywa Przyłubska, tak jak on. Poza tym chciałam, żeby miała babcię – tłumaczyła gwiazda w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Zobacz także: Elvis Presley tylko raz miał pomysł na piosenkę. „Niezły sen, wszystko się trzęsło”

Nieślubne dziecko zmieniło wszystko

Jako że nie było tam miłości, związek Krystyny Sienkiewicz z Andrzejem Przyłubskim był otwarty. Jednak w domu sprawiali pozory kochającej się rodziny. Było tak przez blisko 14 lat.

Andrzej miał swoje romanse, o czym wiedziałam, on pewnie wiedział o moich, ale w domu to było tabu, dom to była świątynia. A w ogóle to mu się syn urodził z tancereczką z Teatru Syrena. Andrzej kiedyś na wsi, gdzie mieszkaliśmy, strasznie się upił. Ktoś mi o tym powiedział, a ja: "Z rozpaczy czy ze szczęścia?". A ten ktoś: "Nie wiem. Dowiedział się, że mu się syn urodził" – przyznała we wcześniej wspomnianym wywiadzie aktorka.

Zobacz także: Zakochała się w fizyku. Gdy śpiewała dla niego Niemena, gapił się w sufit. „Klęska!”

Kiedy Krystyna Sienkiewicz dowiedziała się o nieślubnym dziecku męża, postanowiła się z nim rozwieść. Sęk w tym, że nie mieli intercyzy, dlatego gwiazda wiele na tym straciła.

To było małżeństwo bez intercyzy. Taką byłam frajerką. Pół mojego majątku wyprowadził do swojego nieślubnego dziecka i 19-letniej tancerki, z którą je miał – wyjawiła z goryczą.

Dla słynnej aktorki była to prawdziwa lekcja. Trzeciego ślubu na jej koncie już nie było. W swojej autobiografii podsumowała:

.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!