advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Wnuczka Franciszka Pieczki planuje film o swoim dziadku. Zdradziła szczegóły

WW
2 min. czytania
25.01.2024 13:31
Zareaguj Reakcja
Franciszek Pieczka był jedną z największych legend polskiego kina. Zmarłego w 2022 r. aktorka chce uhonorować jego wnuczka, Alicja Pieczka. Zamierza nakręcić o nim film.
|
fot. Alicja Pieczka chce stworzyć film o swoim dziadku, Franciszku Pieczce. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Kto z nas nie pamięta Gustlika z serialu "Czterej pancerni i pies". W tę rolę w latach 1966-1970 wcielał się oczywiście Franciszek Pieczka. Wybitny aktor mógł pochwalić się grą w blisko 450 filmach, serialach i sztukach teatralnych.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Jego talent mogliśmy podziwiać m.in. w takich produkcjach jak "Jańcio Wodnik", "Perła w koronie", "Blizna", "Żywot Mateusza", "Potop""Ziemia obiecana" czy "Chłopi". Bardzo dużą popularnością cieszyła się też jego rola w serialu "Ranczo". Wielokrotnie nagradzany Pieczka był również Kawalerem Orderu Orła Białego. Zmarł 23 września 2022 r. w wieku 94 lat.

Wnuczka poszła w ślady Franciszka Pieczki

Franciszek Pieczka zaraził miłością do kina swoją wnuczkę. Alicja Pieczka była mocno związana z dziadkiem. Jak wspominała w rozmowie z portalem godow.pl:

Był takim aniołem stróżem. Dla mnie jednak przede wszystkim był kochanym dziadkiem, który często mnie i braci rozpieszczał, dbał o nas. Jak to kochany dziadek. Nigdy nie postrzegałam go przez pryzmat jego aktorskich osiągnięć, poprzez pryzmat tego, że jest wielkim aktorem, bo też on nigdy nie dawał odczuć, że jest kimś wyjątkowym.

Zobacz także: Natalia Niemen wspomina ojca. „Krytyka pobudzająca do działania”

Zamiłowanie Alicji Pieczki do filmów spowodowało, że podjęła studia w Warszawskiej Szkole Filmowej na kierunku produkcja filmowa i telewizyjna. Miała już okazję asystować kierownikowi produkcji w obrazach "Przepustka", "Domek na szczęście" i "Słoń".  

Pierwszy rok edukacji wyższej zwieńczyła wyjątkowym krótkometrażowym filmem pt. "Hańba", w którym była drugim reżyserem. Otrzymał on nagrodę publiczności na festiwalu Kick off w Warszawie. Była to jednak przede wszystkim ostatnia produkcja, w której wystąpił słynny dziadek Alicji. Choć zakończył oficjalnie karierę w 2018 r., to cztery lata później dla wnuczki zrobił wyjątek.

Zobacz także: Krystyna Feldman w młodości zwalała innych z nóg urodą i wdziękiem. Oto dowód!

Dziewczyna przyznała z rozrzewnieniem w "Dzień dobry TVN", że już po zakończeniu zdjęć Pieczka oznajmił: "Gdyby nie moja kochana wnusia, to czołgiem byście mnie tu nie przyciągnęli".

Powstanie film o Franciszku Pieczce

Alicja Pieczka jest w trakcie pisania swojej pracy licencjackiej. Poświęciła ją w całości swojemu dziadkowi. Zdradziła też, że w przyszłości myśli o spróbowaniu swoich sił w reżyserii. Ma jeszcze jeden ambitny cel: nakręcenie filmu o Franciszku Pieczce. Podjęła w tym celu już konkretne kroki, a pod koniec roku będzie próbowała dostać dofinansowanie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Udało mi się dogadać z jednym domem produkcyjnym, żebym była producentem kreatywnym tego projektu i oczywiście jeżeli obronie ten pomysł na uczelni, to od listopada zaczniemy popychać ten pomysł do PISF-u, żeby dostać dofinansowanie na napisanie scenariusza, a później na produkcję – zapowiedziała w wywiadzie dla telemagazyn.pl.

Zobacz także: Barbara Krafftówna była gwiazdą. Niestety, w życiu prywatnym wiele wycierpiała

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!