Violetta Villas ukrywała prawdziwe nazwisko. Mówili, że skreśliłoby jej karierę

2 min. czytania
09.06.2023 14:59
Zareaguj Reakcja

Władysław Szpilman uważał, że nawet z najpiękniejszym głosem, Violetta Villas nie może nie mieć szans jako gwiazda, gdy powie, jak naprawdę się nazywa. Wielu fanów przez lata nie poznało jej prawdziwego nazwiska.

Violetta Villas urodziła się w Belgii, dlatego wielu myślało, że imię i nazwisko, którym się posługuje na scenie, jest prawdziwe. Śpiewaczka we wczesnych latach życia przeniosła się z rodzicami do Polski. Tu w urzędzie została zapisana jako Czesława Cieślak, jednak jeszcze nie pod tym nazwiskiem zaczynała swoją największą karierę.

Jako Cieślak młoda Czesława dała się poznać w najważniejszych ośrodkach muzycznych w kraju. Szkoliła się u najlepszych specjalistów w Szczecinie, Wrocławiu i w Warszawie. Grała na kilku instrumentach, tańczyła w balecie i miała słuch absolutny. Poza tym artystka była uznawana za ponadprzeciętnie piękną, przez co była uznawana za prawdziwe objawienie.

Zobacz także: To dla niej powstał ten utwór. Tajemnica piosenki Zbigniewa Wodeckiego

Światowa kariera stała już przed nią otworem, jednak zanim do tego doszło, artystka zakochała się. Postanowiła poślubić swojego wybranka i przejąć jego nazwisko. Nie wszystkim się ono spodobało.

Tak nazywała się Violetta Villas

Violetta Villas nazywała się więc Czesława Gospodarek. Wielu uważało, że takie nazwisko niekoniecznie będzie się dobrze reprezentować na scenie. Władysław Szpilman miał doradzić wokalistce, by wybrała taki pseudonim, który będzie łatwy do zapamiętania i wypowiedzenia osobom z zagranicy.

Zobacz także: Danuta Rinn: brawurowa kariera w cieniu zdrad i depresji

Dlaczego akurat Violetta Villas? Jeszcze w Belgii rodzice ochrzcili artystkę jako Violettę Elisę. Śpiewaczka zdecydowała więc, że zostanie przy tym imieniu. Nazwisko powstało od połączenia pierwszych dwóch liter imienia i od słowa „las”, bo właśnie w okolicy lasu Villas mieszkała.

A co z mężem? Violetta Villas z Piotrem Gospodarkiem byli małżeństwem zaledwie przez dwa lata. Para doczekała się syna – Krzysztofa. To jedyne dziecko śpiewaczki.

Zobacz także: Andrzej Seweryn zatańczył z wnuczką na Instagramie. Czarujące! „Wspaniały dziadek”

Poznaj historie największych gwiazd muzyki w audycji Aleja Sław Radia Pogoda w każdy weekend od 14:00.